' 08 Lis
Wyspa Odrodzenia

Wyspa Odrodzenia (Ostrow Wozrożdienija) to nieistniejąca już wyspa na niemalże wyschniętym Jeziorze Aralskim, od 1954 roku do 1991 roku funkcjonująca pod nazwą Aralsk-7. W 1948 roku, kiedy „wyspa” była prawdziwą wyspą, Związek Radziecki wybudował tam tajne laboratoria produkujące i testujące broń biologiczną. Na wyspie znajdowało się spore lotnisko, osada Kantubek, będąca osiedlem mieszkaniowym dla pracowników kompleksu i żołnierzy, a także laboratoria wraz z poligonem testowym w osadzie Wozrożdienije (na mapie opisana obecnie jako ). W laboratoriach hodowano i testowano na zwierzętach min. ospę, dżumę, wąglik, tularemię i brucelozę. W czasie funkcjonowania ośrodka zdarzyło się co najmniej kilka wypadków zakażenia personelu, z czego część zakończyła się śmiercią. W 1991 roku, po upadku Związku Radzieckiego, ośrodek zamknięto, a personel ewakuowano w ciągu kilku tygodni.42_big

44_big

W opuszczonym ośrodku pozostawiono wiele niezabezpieczonych, bardzo groźnych materiałów biologicznych, min. pojemniki z przetrwalnikami wąglika. Sytuacja uległa dramatycznemu pogorszeniu w związku z zagładą Jeziora Aralskiego – na skutek gwałtownego wysychania, wyspa najpierw stała się półwyspem, a obecnie jest po prostu ogólnodostępną częścią lądu. Na początku 2002 roku, amerykańsko-uzbecka ekspedycja pod kierownictwem amerykańskiego biochemika, dotarła do opuszczonego ośrodka, gdzie zneutralizowała ponad 100 ton(!) wąglika. Informacje o ośrodku i dramatycznej sytuacji z nim związanej, poznano dzięki Kantajanowi Alibekowowi, człowiekowi związanego z radzieckim programem broni biologicznej, który uciekł z Rosji do USA w 1992 roku.

' 16 Lis
Stopiony beton

Mężczyzna pozuje na tle resztek żelbetowego schronu na terenie byłego radzieckiego poligonu nuklearnego niedaleko Semipałatyńska (obecnie Semej) w dzisiejszym Kazachstanie. Budynek znajduje się w odległości około 100 metrów od „punktu zero” pierwszej radzieckiej próby jądrowej. Zewnętrzna powierzchnia schronu została stopiona na skutek działania olbrzymiej temperatury wytworzonej w czasie eksplozji. untitled-1

' 11 Lis
T-34/85

Ostatnim konfliktem, w którym powszechnie używano czołgów T-34/85 była seria wojen w byłej Jugosławii. Czołgów tych używali zarówno bośniaccy Serbowie, jak i Chorwaci. Początki produkcji czołgu T-34 sięgają roku 1940, a zakończono ją w roku 1958. Łącznie wyprodukowano ok. 84.000 egzemplarzy tego pojazdu. Używany był przez armie 27 krajów, w tym Polskę. Na zdjęciu widzimy serbski T-34/85 z dodatkowym gumowym „pancerzem”. Linia frontu w okolicy miasta Doboj w dzisiejszej Bośni i Hercegowinie.

' 15 Lis
Infinity Room

Infinity Room (pomieszczenie nieskończoności) – jedno z dwudziestu takich pomieszczeń w zakładzie produkcji plutonu Rocky Flats. Nazwa nie jest przypadkowa – „nieskończoność” nawiązuje do stopnia skażenia plutonem, które przekracza 25.000 razy naturalne promieniowanie tła – jest tak wielkie, że wykracza poza możliwości pomiarowe standardowych urządzeń…

' 08 Lis
Semipałatyńsk-21

Makieta z muzeum w kazachskim mieście Kurczatow, przedstawiająca organizację „Strefy Zero” podczas pierwszego radzieckiego testu nuklearnego na poligonie w okolicach Semipałatyńska (dzisiaj miasto Semej w Kazachstanie). Model nie oddaje rzeczywistej skali, ale obrazuje zakres testu i spektrum używanych „obiektów testowych” – od żywych zwierząt, poprzez domy, pojazdy cywilne i wojskowe, samoloty, a nawet wiadukt kolejowy wraz z pociągiem i imitację metra. Na poligonie, funkcjonującym w latach 1949-1991, przeprowadzono ogółem 456 prób jądrowych, z czego 340 podziemnych i 316 naziemnych (lotniczych i na wieżach testowych). Szacuje się, że na skutek działalności poligonu, skażenie dotknęło bezpośrednio ok. dwieście tysięcy ludzi.10098801425_9d9e0701b2_b

' 29 Lip
Pale blue dot

„Pale blue dot”, czyli zdjęcie Ziemi wykonane z odległości 6,4 miliarda kilometrów. Fotografia wykonana przez sondę Voyager 1. 14 lutego 1990 roku, sonda na zawsze opuszczająca Układ Słoneczny, na polecenie z Ziemi po raz ostatni skierowała obiektywy kamer w kierunku centrum Układu, aby wykonać zdjęcia planet macierzystej grupy.

' 14 Lis
Zakład PUREX

Zakład PUREX – instalacja trzeciej generacji do chemicznej separacji plutonu znajdująca się w amerykańskim nuklearnym kompleksie Hanford. W tym pozbawionym okien, żelbetowym gigancie o wymiarach 330 metrów długości i 30 metrów wysokości (z czego 12 metrów poniżej poziomu gruntu), w procesie PUREX odzyskiwano ze zużytych prętów paliwowych pluton do celów militarnych. Całość produkcji, ze względu na zabójczy poziom promieniowania i chemicznie agresywne środowisko, odbywała się automatycznie bądź zdalnie – pracownicy w strojach ochronnych, za pomocą manipulatorów, wykonywali niezbędne czynności, kontrolując sytuację za pomocą peryskopów i systemów telewizyjnych. Zakład pracował od 1956 do 1972 roku, a następnie od 1983 do ostatecznego zamknięcia kombinatu w Hanford w 1990 roku. Z tej instalacji pochodziło 75% plutonu produkowanego przez cały kombinat.

' 02 Gru
Stopa słonia

Podczas awarii czarnobylskiej elektrowni, pozbawione chłodzenia paliwo jądrowe, na skutek ciągle trwającej reakcji łańcuchowej, rozgrzało się tak bardzo, że uległo stopieniu. W ciągu kolejnych dni, zalegająca w zniszczonym reaktorze, wciąż aktywna i gorąca masa (ważąca ponad 250 ton, z czego 190 ton to stopiony uran z prętów paliwowych), będąca mieszaniną głównie uranu, cyrkonu z koszulek paliwowych, betonu konstrukcji, a także boru, piasku i dolomitu/serpentynitu którymi zasypywano płonący reaktor, przetopiła żelbetową podstawę reaktora i spłynęła w dół, niszcząc po drodze stropy trzech kolejnych poziomów pospiesznie opróżnionych kolektorów wody, gdzie stygnąc (taka zastygła masa nazywa się „korium”) tężała, zalegając tam do dzisiaj – co ważne, grunt pod dnem najniższego kolektora został wzmocniony i zabezpieczony, bowiem obawiano się, że masa przetopi się aż do gruntu, który zostałby poważnie skażony. stopa-slonia2 Akcja opróżniania zbiorników z wody była nie mniej ważna i dramatyczna od ugaszenia i zabezpieczenia szczątków reaktora, gdyż istniało realne niebezpieczeństwo kolejnej eksplozji – gorąca „lawa” w kontakcie z wodą mogłaby doprowadzić do termolizy pary i eksplozji mieszaniny wodoru i tlenu. stopaslonia Co ciekawe, w silnie radioaktywnym korium, na skutek gwałtownych reakcji, powstało kilka nietypowych, różnokolorowych, przypominających minerały form –  czarne i brązowe szkliwo, szaro-purpurowo-brązowe formy przypominające żużel, a także szarobrązowy, porowaty materiał przywodzący na myśl pumeks. Jednym z występujących w korium materiałów, jest „Czarnobylit” – opisany jako nowy „sztuczny minerał”, tworzący czarne struktury krystaliczne podobne do wykwitów kwarcu. Ów „minerał”, składa się z krzemianu cyrkonu i uranu – jest więc bardzo podobny do naturalnie występującego Cyrkonu. Najbardziej znany fragment korium, ze względu na charakterystyczny kształt i ciemną, pomarszczoną powierzchnię, nazwano „Stopą słonia”. Zdjęcia formacji zostały wykonane za pomocą luster, gdyż emitowane przez nią promieniowanie zniszczyłoby nieosłoniętą kliszę.

' 15 Lis
John Smitherman

John Smitherman był jednym z 42.000 ludzi uczestniczących w Operacji Crossroads (testy „Baker” i „Able”). Zmarł na raka w 1983 roku, dwa miesiące po wykonaniu zamieszczonego zdjęcia. Rząd Stanów Zjednoczonych zaprzeczał, że choroba Johna Smithermana ma związek z ekspozycją na promieniowanie w czasie testów.

„… oglądaliśmy test „Baker” z pokładu statku, oddalonego o około 30 kilometrów od miejsca eksplozji. Na pokład opadła mgła z grzyba, a także piasek, kamyki i kawałki metalu. Staraliśmy się to usunąć, na tyle, na ile było to możliwe. Chmura po eksplozji wisiała w powietrzu przez prawie dwa dni – mogliśmy ją oglądać…”

' 08 Lip
Aborygeni

Australijski Aborygen wyrabiający bumerang. Aborygeni zostali wykreśleni z australijskiego spisu flory i fauny dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku, co w praktyce oznaczało uznanie ich za „istoty ludzkie posiadające duszę i wolną wolę”. Pełnię praw obywatelskich nacja ta uzyskała dopiero w 1984 roku.

' 16 Lis
Niewidoma dziewczyna

Zdjęcie wykonane przez szwedzkiego fotografa Christera Strömholma w 1963 w  Hiroszimie. Fotografia przedstawia anonimową dziewczynę oślepioną błyskiem nuklearnej eksplozji.

' 11 Wrz
Test „Starfish Prime”

Test „Starfish Prime”, jak i cała Operacja „Fishbowl”, były rozwinięciem i konsekwencją obserwacji poczynionych cztery lata wcześniej, w 1958 roku, podczas Operacji „Hardtack I”, a w zasadzie trzech testów na dużej wysokości, tzw. atmosferycznych (pozostałe 32 testy to eksplozje podwodne, naziemne bądź lotnicze) – „Yucca”, „Teak” i „Orange”. Pierwszy test (Yucca) był ładunkiem podwieszonym i wyniesionym za pomocą balonu wypełnionego helem, pozostałe ładunki zostały wyniesione za pomocą rakiet balistycznych „Redstone”. Te trzy testy miały za zadanie dostarczyć informacji do opracowania możliwości wykrywania atmosferycznych wybuchów jądrowych, a także o potencjalnym zastosowaniu atmosferycznych eksplozji jako środka defensywnego do niszczenia wrogich rakiet balistycznych. Test „Yucca” został wykonany na atolu Enewetak, kolejne testy, ze względu na moc ładunków, wykonano już na pacyficznym atolu Johnston, oddalonym od Hawajów o ponad 1200 kilometrów, sztucznie powiększonym i przekształconym w zamkniętą bazę-poligon. Jednymi z ciekawych skutków ubocznych były niesamowite efekty wizualne, brak opadu radioaktywnego i kilkugodzinny zanik lub poważne utrudnienie w łączności radiowej nad całym centralnym Pacyfikiem – na skutek błędu, po teście „Teak”, załoga wyspy przez osiem godzin nie była w stanie nawiązać z nikim łączności – źle zaprogramowana rakieta nie poruszała się po krzywej parabolicznej, lecz wzniosła się niemalże pionowo i eksplodowała nad wyspą, zamiast nad oceanem.

Te ciekawe obserwacje doprowadziły do serii kolejnych testów, znanych jako Operacja „Argus” – w ramach tej nieautoryzowanej(!) operacji, składającej się z trzech eksplozji na pograniczu atmosfery i kosmosu, badano wpływ detonacji na komunikację radiową, pracę radaru i satelitów, a rakiety z ładunkami i aparaturą pomiarową odpalono z pokładów okrętów stacjonujących na południowym Atlantyku, ok. 1800 kilometrów od Kapsztadu. Niestety, dane zebrane podczas testów w ramach operacji „Hardtack I” i „Argus” były zbyt skąpe i niejednoznaczne. Dodatkowo, poczynione obserwacje i prace teoretyczne z lat pięćdziesiątych, dotyczące wpływu atmosferycznych eksplozji na pole magnetyczne i jego reakcji na wprowadzenie dużej ilości naładowanych cząstek, wymagały weryfikacji – zauważono bowiem, że silny impuls na półkuli północnej (po północnej stronie równika magnetycznego), powoduje niemalże natychmiastowy „odzew” (transfer cząstek naładowanych) na przeciwległej półkuli – na drugim końcu linii pola magnetycznego Ziemi. Dla późniejszego testu „Starfish” punkt magnetycznego „odzewu” znajdował się na południowy wschód od wyspy Fidżi, a transfer cząstek na dystansie ponad 4000 kilometrów zajął kilkanaście minut. Pod koniec lat pięćdziesiątych, dzięki dwustronnemu moratorium na testy jądrowe, próby zostały zawieszone aż do 1961, kiedy to po inwazji w Zatoce Świń, w okresie największego napięcia między ZSRR a Stanami Zjednoczonymi, wznowiono testy – po stronie sowieckiej była to min. eksplozja bomby RDS-220 (znana również jako Car Bomba), a po stronie amerykańskiej Operacja „Dominic” – największa i najbardziej zaawansowana amerykańska seria testów jądrowych, w skład której wchodziła właśnie Operacja „Fishbowl” – zakładająca wynoszenie ładunków termojądrowych za pomocą rakiet balistycznych, nie do górnych czy granicznych warstw atmosfery, ale w przestrzeń kosmiczną. Celem testów było wyjaśnienie i zbadanie trzech zagadnień: różnic charakteryzujących impuls elektromagnetyczny eksplozji atmosferycznej wysokiej i powierzchniowej, charakteru zjawisk magnetycznych wywołanych wysoką eksplozją i wreszcie wpływ eksplozji na komunikację radiową z punktu widzenia przydatności podczas operacji wojskowych. Ładunki termojądrowe miały być wynoszone za pomocą rakiet balistycznych „Thor”, wystrzeliwanych z bazy na atolu Johnston. Operacja pierwotnie zakładająca dziewięć testów skończyła się po pięciu wystrzeleniach – w czterech przypadkach testy się nie udały – na skutek różnych przyczyn, zniszczeniu uległy rakiety i ładunki („Bluegill”, „Starfish”, „Bluegill Prime”, „Bluegill Double Prime”, jeden test anulowano („Urraca”) – po kontrowersyjnym sukcesie testu „Starfish Prime”, obawiano się konsekwencji kolejnej próby. Dwa pierwsze testy zakończyły się katastrofą.

Test „Starfish Prime”. Eksplozja.

Test „Starfish Prime”, trzeci w kolejności, odbył się dziewiątego lipca 1962 roku, o godzinie 21.00.09. Rakieta „Thor” z termojądrowym ładunkiem o mocy 1,44 Mt, wzniosła się na wysokość 1.100 kilometrów, gdzie uwolniła głowicę, która spadając eksplodowała z pełną mocą na wysokości 400 kilometrów.

Test „Starfish Prime”. Zorza po eksplozji widziana z Honolulu. Odległość od miejsca eksplozji – ponad 1400 kilometrów.

Specyfika środowiska (próżnia) w którym nastąpiła detonacja, zaowocowała niezwykłymi skutkami – kompletna cisza towarzysząca eksplozji, brak ognistej kuli i grzyba – zamiast tego oślepiający blask, który niemalże natychmiast zniknął, wielogodzinne zjawiska przypominające zorzę polarną i rozświetlenie nieba, obserwowane od wysp Samoa i Fidżi, aż po Hawaje.

Test „Starfish Prime”. Czas – około jedna minuta po eksplozji.

Rozświetlenie nieba na południu było tak silne, że to „sztuczne światło” pomogło w ćwiczeniach lotnictwu marynarki wojennej Nowej Zelandii. Potężny impuls elektromagnetyczny zaskoczył naukowców – był tak silny, że żadnemu instrumentowi pomiarowemu nie wystarczyło skali, żeby zarejestrować jego wielkość. Na Hawajach kompletnie wysiadła łączność – zarówno radiowa, jak i telefoniczna. Impuls spowodował uszkodzenie mikrofalowych sieci telefonicznych, przepalenie bezpieczników i wyłączenie 300 latarni ulicznych, a także niekontrolowane włączanie alarmów. Eksplozja wytworzyła sztuczne pasy radiacyjne wokół Ziemi. Uszkodzeniu uległo co najmniej siedem satelitów na orbicie, w tym pierwszy cywilny satelita Telstar. Kolejny z planowanych testów, „Urraca”, został anulowany – ładunek o mocy 1Mt, mający eksplodować na wysokości 1000 kilometrów, wzbudził tak wiele obaw, że zdecydowano się z niego zrezygnować. Kolejny test, zakończony niepowodzeniem spowodował, że zarządzono trzymiesięczną przerwę. Po tym okresie wznowiono testy, ale już bez wcześniejszego „rozmachu” – pierwszy test po przerwie znowu zakończył się katastrofą, a kolejne, udane, nigdy nie osiągnęły mocy przekraczającej 0,5 Mt.

Artykuł dodany na prośbę jednego z czytelników.

' 08 Sie
Car bomba

Car bomba lub RDS-220 – radziecka termojądrowa (wodorowa) bomba lotnicza zwana również „Zabójcą miast”. Największa jak do tej pory zdetonowana lotnicza bomba jądrowa i najsilniejszy ładunek jądrowy zdetonowany przez człowieka. W dniu 30 października 1961, specjalnie przystosowany bombowiec Tu-95W, zrzucił 27 tonową bombę z pułapu 10.500 metrów (sam spadochron na którym opadał ładunek ważył ponad 700kg) nad archipelagiem Nowa Ziemia (na Oceanie Arktycznym). Bomba eksplodowała na wysokości 4000 metrów. Kula ognia niemalże dosięgnęła powierzchni ziemi. Grzyb po eksplozji miał niemal 60 kilometrów wysokości (osiągnął wysokość mezosfery). Część skalistych wysp w epicentrum eksplozji wyparowała, a fala sejsmiczna trzykrotnie obiegła Ziemię. Radzieccy naukowcy, bojąc się skutków testu, zmniejszyli moc bomby o połowę, do ok. 55 megaton – bomba mogła bez problemu eksplodować z mocą 100 megaton. Moc tej broni była tak olbrzymia, że miasto wielkości Londynu, zostałoby zniszczone całkowicie. Ładunek ten, był tylko demonstracją siły ówczesnego Związku Radzieckiego – nigdy nie zostałaby użyty bojowo.

tsar