' 23 Sie
Mężczyźni debiutują w Kalendarzu Pirelli

Słynny Kalendarz Pirelli początkowo był zdominowany przez kobiety, dopiero w roku 2011 Karl Lagerfeld zrealizował sesję, w której obok modelek pojawili się również modele. Środowisko fotograficzne zawrzało z dwóch powodów. Jednym nie spodobało się, że zdjęcia do prestiżowego kalendarza ma wykonać nie fotograf, a projektant mody, innym natomiast przeszkadzała obecność mężczyzn na kartach legendarnego kalendarza. Dotychczas znakiem rozpoznawczym wydawnictwa Pirelli było uchwycone na zdjęciu kobiece piękno, które rozbudzało zmysły wielu mężczyzn. Karl Lagerfeld zrobił coś, o czym inni nawet nie pomyśleli. Kadry wykonane przez słynnego projektanta mody nawiązywały do mitologii greckiej, a wcielający się w herosów mężczyźni nadali zdjęciom zupełnie nowego, głębszego wymiaru. Zanim kalendarz obrósł prawdziwą legendą, był wydawany przez włoską filię Pirelli, jako typowy firmowy gadżet, który szybko zyskiwał na popularności. Wszystko za sprawą coraz bardziej ekstrawaganckich zdjęć i osób, które stały za obiektywem aparatu, jak np. Robert Freeman – fotograf The Beatles. W ostatnim czasie na łamach kultowego kalendarza pojawiły się największe gwiazdy świata mody, kina, telewizji oraz sportu, których sesje wyglądały bardzo zwyczajnie. Twórcy związani z tym przedsięwzięciem, po latach szokowania i wyznaczania granic przyzwoitości, coraz częściej zaskakują publiczność ukazywaniem naturalnego piękna, które nie jest ograniczane przez wiek, płeć ani kolor skóry.

' 06 Kwi
Ostatnie znane zdjęcie Steva Jobsa

Ostatnie znane zdjęcie Steva Jobsa. Zmarł w swoim domu w Kalifornii z powodu nawrotu leczonego wcześniej nowotworu trzustki i zatrzymania oddechu

' 26 Lip
Największa fotografia w historii

„The Great Picture” – największa fotografia w historii. Projekt powstał wewnątrz hangaru w bazie Marines w południowej Kalifornii. Wewnątrz hangaru umieszczono płótno o szerokości ponad 32 metrów i długości 9,45 m, które pokryto światłoczułą emulsją srebrową. Odpowiada to powierzchni, jaką zajęłoby aż 20533 typowych odbitek o wymiarach 10×15 cm. Jest to największa fotografia jaką kiedykolwiek wykonano i jest ona wpisana do Księgi rekordów Guinnessa. Tym samym hangar stał się największą na świecie camerą obscurą. Światło, które naświetlało płótno, wpadało przez sześciomilimetrowy otwór w drzwiach hangaru. Otwór we wrotach hangaru znalazł się 4,6 metra nad ziemią i 24 metry od materiału światłoczułego, czyli podłoża pokrytego żelatynową emulsją z halogenkami srebra. Całość naświetlano przez 35 minut. Przy projekcie pracowało sześciu fotografów i setka wolontariuszy. Jako że hangar jest dość mało mobilnym aparatem, fotografowie nie mieli zbyt dużej swobody kadrowania. Uwiecznili krajobraz roztaczający się przed budynkiem, a więc bazę wojskową z wieżą lotów i budynkami lotniska. Ponieważ zdjęcie jest czarno-białe, potrzeba było około 2300 litrów wywoływacza i 4600 litrów utrwalacza, aby mogło ujrzeć światło dzienne. Do płukania największej fotografii świata używano 3000 litrów wody na minutę. Zdjęcie wyceniono na około 65 tysięcy dolarów.

' 21 Cze
The power of One

Teren Zachodniego Brzegu Jordanu od lat jest jednym z najbardziej zapalnych punktów na mapie świata. Po II wojnie światowej należał do Palestyny, później do Jordanii, by w 1967 roku znaleźć się pod władzą Izraela. Kolejne zmiany władzy okupione były licznymi walkami. Na Zachodnim Brzegu powstało sporo samowolnie zbudowanych przez Izraelczyków osad. W 2006 roku zdecydowano się na rozbiórkę nielegalnych osiedli i przesiedlenie jej mieszkańców. Jedną z nich jest Amona, wieś założona w 1997 roku, zamieszkiwana przez około 30 rodzin. Właśnie wtedy Oded Balilty 1 lutego w Amonie zrobił swe najsłynniejsze jak dotąd zdjęcie, które potem zatytułował „The power of One”. Tego dnia w wiosce i jej okolicach pojawiły się tysiące policjantów, strażników granicznych oraz żołnierzy, których zadaniem miało być zabezpieczenie całej akcji. Przeciwstawili im się nie tylko mieszkańcy, lecz także kilka tysięcy protestujących z całego kraju.
Na zdjęciu ukazana została 16-letnia Ynet Nili. Obraz prezentuje niezwykłą odwagę samotnej dziewczyny wobec napierających sił policyjnych. Stał się najważniejszym symbolem tego wydarzenia. Z jednej strony można cenić ją za walkę o własne ideały, lecz z drugiej strony akcja rządowa wobec nielegalności całego miejsca miała swoje uzasadnienie. Niestety rozprawienie się z „buntownikami” oraz mieszkańcami było bardzo brutalne. Nili powiedziała, że niedługo po zrobieniu zdjęcia, została pobita przez policjantów. Była targana za włosy, bita, kopana. Ten sam los spotkał wielu innych demonstrantów, a także osoby w ogóle nie stawiające oporu. Fotografia dokumentująca zamieszki na Zachodnim Brzegu umożliwiła autorowi zdobycie dwóch największych nagród dla fotoreporterów: Pulitzera oraz World Press Photo.

' 27 Mar
Maszyna Z

To co widać na powyższym zdjęciu to sztuczny piorun, który rozprzestrzenił się jak fala wewnątrz 33-metrowej szerokości „Maszyny Z”. Podczas tej niespodziewanego potężnego wybuchu Maszyna Z w ciągu małego ułamka sekundy uwolniła energię, około 80-krotnie przekraczającą dzienne światowe zużycie energii elektrycznej. Światła widoczne na załączonej fotografii pojawiają się tylko na ułamek sekundy po włączeniu maszyny i pochodzą z roziskrzonych metalowych części urządzenia. Maszyna Z znajduje się w Sandia National Laboratory w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. W laboratorium, jednemu z naukowców (Marcus Knudson) udało się wygenerować ciśnienie 5 milionów razy większe od atmosferycznego. To wystarczyło, żeby zamienić diament w maleńką kałużę. Urządzenie zaprojektowane zostało do badań nad fuzją nuklearną i testowania materiałów na ekstremalną temperaturę (3,7 miliardów stopni Kelvina) i ciśnienie. Jest to największy na świecie generator promieniowania rentgenowskiego. Wytwarzane w jego wnętrzu impulsy elektromagnetyczne o ogromnym napięciu emitują bardzo efektowne światło, czemu towarzyszy wysoka temperatura i ciśnienie. W tych skrajnych warunkach testowane są różne typy materiałów. Urządzenia umieszczone są w komorach wypełnionych 2 megalitrami oleju transformatorowego i 2,3 megalitra wody dejonizowanej, które służą jako izolatory.

' 03 maja
Steve Irwin

Steve Irwin na swojej łodzi dwa dni przed śmiercią. Przyczyną śmierci było przebicie klatki piersiowej, a bezpośrednio serca, ostrą końcówką ogona płaszczki w trakcie realizowania zdjęć pod wodą do filmu dokumentalnego.

' 10 Wrz
Pogrzeb Jana Pawła II

Pogrzeb Jana Pawła II odbył się w Watykanie w piątek 8 kwietnia 2005, sześć dni po śmierci papieża. Pogrzeb był jednym z największych zgromadzeń chrześcijan w historii świata. Na ceremonię przybyło do Rzymu 2-4 milionów ludzi (niektóre źródła mówiły o około 5 milionach pielgrzymów), ponadto w wielu krajach świata odbyły się lokalne uroczystości żałobne. Zdjęcie przedstawia biskupów Kościoła zmagających się z dużym wiatrem oraz Pismo Święte, które wiatr zamknął na trumnie Jana Pawła II.

' 10 Lip
Rekord prędkości sani rakietowych

Sanie rakietowe umieszczone na szynach były używane wielokrotnie przez NASA i wojsko amerykańskie w celu testowania nowych technologii. Tak było też w tym przypadku. Ustanowiły rekord prędkości pojazdu mechanicznego na ziemi. 30 kwietnia 2003 w bazie sił powietrznych Holloman Air Force Base poruszające się po torze (widoczny poniżej) długości ponad 15 kilometrów (najdłuższym tego rodzaju torze) osiągnęły prędkość Mach 8,5 (10 325 km/h). Służyły m.in. do testowania foteli wyrzucanych, a także wpływu dużych przeciążeń na ludzi. Najsłynniejszym przypadkiem tego typu testu był przejazd ppłk Johna Stappa. W 1954 w bazie Edwards Air Force Base podczas hamowania doznał przeciążenia 46,2g.

' 03 Sie
Katastrofa na lotnisku Skniłów

Ukraiński, dwumiejscowy samolot myśliwski Su-27UB w momencie katastrofy na lotnisku Skniłów, która jest za jedną z największych, jakie miały miejsce podczas pokazów lotniczych. Należący do ukraińskich sił powietrznych Suchoj Su-27 rozbił się w trakcie akrobacji, zginęło 77 osób a 543 zostały ranne. Podczas akrobacji na małej wysokości pilot stracił kontrolę nad samolotem, który uderzył w ziemię i wpadł w tłum ludzi gdzie nastąpiła eksplozja i pożar paliwa. Piloci katapultowali się z maszyny (moment widoczny na poniższym zdjęciu) już po kontakcie z ziemią i doznali niegroźnych obrażeń na skutek przeciążeń. W wyniku przeprowadzonego śledztwa uznano, że winę za katastrofę ponosi załoga, która zignorowała informacje przekazywane przez komputer pokładowy, a tym samym złamała zasady bezpieczeństwa.

' 13 Lip
WFM 125 W01

W oparciu o współpracę z Mińską Fabryką Motocykli i Rowerów „Motovelo” z Białorusi oraz kooperację z polskimi producentami akcesoriów motoryzacyjnych powstał prototyp nowego motocykla „WFM”. Idea powrotu do montażu prostego, niezawodnego, a przede wszystkim bardzo taniego motocykla wynikała z potrzeby zaspokojenia dużego popytu na tego typu pojazd. Pomimo bardzo bogatej oferty zagranicznych motocykli, nie sposób dziś znaleźć było w Polsce tani, oszczędny w eksploatacji i trwały motor, który miałby wszechstronne zastosowanie i mógłby być wykorzystywany przez młodych miłośników motoryzacji do edukacji komunikacyjnej i doskonalenia techniki jazdy. Mógłby on być też z powodzeniem wykorzystywany w wielu sektorach gospodarki, stanowiąc doskonałe narzędzie pracy np. dla pracowników leśnictwa, poczty, czy straży granicznej. Nowy motocykl WFM 125 był konstrukcją opartą na sprawdzonych, prostych i niezawodnych wzorach. Dostępny był w dwóch wersjach: W 01 – motocykl szosowy oraz W 02 – motocykl szosowo-terenowy. „Serce” WFM-ki – silnik – był kolejną modernizacją klasycznego niemieckiego silnika DKW RT 125 o mocy w zależności od wersji od 10-14 KM.