' 10 Sty

Zbliża się ważny egzamin, a ty nie masz pomysłu jak opanować ogromną ilość materiału w krótkim czasie? Chcesz poznać sposoby, dzięki którym twoja nauka będzie bardziej efektywna, a zdobyta wiedza zostanie z tobą na lata? W niniejszym artykule podpowiemy, co zrobić by nauka stała się przyjemnością, a twój wysiłek nie poszedł na marne.

Nauka nie musi być nieprzyjemna i kojarzyć się jedynie z mozolnym siedzeniem nad książkami. Wszystko jednak zależy od tego, jak podejdziemy do samego procesu przyswajania wiedzy. Oczywiście trudno mówić o pozytywnym nastawieniu jeżeli stres paraliżuje nasze ciało, a termin egzaminu zbliża się wielkimi krokami. Dlatego też, w niniejszym artykule przygotowaliśmy kilka porad dla tych, którzy muszą przyswoić dużą ilość materiału w krótkim czasie. Sprawdzą się one zwłaszcza w kontekście egzaminów z historii, które siłą rzeczy wiążą się z koniecznością zapamiętania wielu dat, a także postaci i wydarzeń historycznych.

1. Zorganizuj się

Choć trudno mówić o organizacji, jeżeli do matury albo ważnego sprawdzianu pozostało zaledwie kilka dni, to jednak może być ona kluczem do twojego sukcesu. Pozwoli ona bowiem nie tylko uporządkować panujący bałagan na biurku, ale również okiełzna chaos w twojej głowie. Bezwiedne przyswajanie informacji nie przyniesie upragnionych efektów jeżeli nie będzie w tym pewnego porządku i chronologii. To, jak i w jakiej kolejności się uczymy ma ogromne znaczenie w kontekście kojarzenia i przypominania sobie faktów. Jeżeli zachowasz pewien porządek, będziesz potrafił odtworzyć drogę swojej nauki dzięki wyobraźni. Dlatego przede wszystkim zorganizuj swoje stanowisko pracy i ucz się chronologicznie.

2. Wybierz skuteczne metody nauki

Jak już opanujesz bałagan na swoim biurku oraz chaos w swojej głowie, możesz przystąpić do kolejnego punktu, czyli wyboru metody nauki. Nie ma jednego skutecznego sposobu na niezawodne przyswajanie wiedzy. Dlaczego? Ponieważ każdy jest inny i to, co sprawdzi się u twojego kolegi, niekoniecznie zda egzamin w twoim wypadku. Przetestuj każdą z zaproponowanych metod i wybierz taką, która tobie sprawia najwięcej frajdy.

– Fiszki: jeden z najskuteczniejszych sposobów na opanowanie wiedzy historycznej i nie tylko. Polega na stworzeniu np. na kartce papieru informacji, które w dowolnym momencie możesz powtórzyć. Jeżeli nie masz zbyt wiele czasu na mozolne wycinanie kartonowych fiszek możesz skorzystać z gotowych zestawów w wydaniu internetowym, na przykład: https://fiszkoteka.pl/zestaw/1239-prezydenci-polski . Ogromną zaletą tej metody jest to, że możesz zainstalować sobie aplikację na telefonie (https://play.google.com/store/apps/details?id=air.biz.krokodyl.Fiszkoteka ) i korzystać z niej kiedy tylko chcesz.

  • Mapa myśli: na środku kartki piszesz termin, który chcesz zapamiętać; od niego prowadzisz odnogi, które dzięki słowom kluczowym pozwalają ci rozwinąć daną myśl poprzez skojarzenia.
  • Wymyślanie historii: im bardziej abstrakcyjna opowieść, tym lepiej ją zapamiętasz. Kreujesz historię w oparciu o skojarzenia. Możesz stworzyć rymowankę, wiersz albo piosenkę.

3. Wysypiaj się i rób przerwy

Przerwy w nauce oraz sen są równie ważne, co sam proces nauki. Podczas nocnego odpoczynku porządkuje się zdobyta w trakcie dnia wiedza. Z kolei przerwa pozwala nam na „zapomnienie” dopiero co przyswojonych informacji – to wbrew pozorom bardzo pomocne w procesie nauki. Dlaczego? Ponieważ wcześniej stworzyliśmy w naszym mózgu nić, która połączona została z informacją, którą chcieliśmy zapamiętać. Po przerwie, gdy ponownie chcemy ją wydobyć,  jest już ona „pogrubiona” i tym samym mocniejsza. Dlatego im częściej powtarzamy, tym łatwiej jest nam sobie przypomnieć to, co chcemy.

' 30 Paź
Kosze z arbuzami

Strongmani obserwują ze zdumieniem farmerkę z Chin niosącą dwa duże kosze z arbuzami ważące około 50kg każdy. Najsilniejsi ludzie w czasie Mistrzostw Świata zostali zaproszeni do chińskiej wioski Zhengzhou aby zaprezentować mieszkańcom swoją siłę nosząc kosze na czas. W pewnej chwili podeszła do nich starsza kobieta i podnosząc kosze powiedziała „To nic specjalnego, my to robimy cały czas”.

' 23 Sie
Mężczyźni debiutują w Kalendarzu Pirelli

Słynny Kalendarz Pirelli początkowo był zdominowany przez kobiety, dopiero w roku 2011 Karl Lagerfeld zrealizował sesję, w której obok modelek pojawili się również modele. Środowisko fotograficzne zawrzało z dwóch powodów. Jednym nie spodobało się, że zdjęcia do prestiżowego kalendarza ma wykonać nie fotograf, a projektant mody, innym natomiast przeszkadzała obecność mężczyzn na kartach legendarnego kalendarza. Dotychczas znakiem rozpoznawczym wydawnictwa Pirelli było uchwycone na zdjęciu kobiece piękno, które rozbudzało zmysły wielu mężczyzn. Karl Lagerfeld zrobił coś, o czym inni nawet nie pomyśleli. Kadry wykonane przez słynnego projektanta mody nawiązywały do mitologii greckiej, a wcielający się w herosów mężczyźni nadali zdjęciom zupełnie nowego, głębszego wymiaru.

Zanim kalendarz obrósł prawdziwą legendą, był wydawany przez włoską filię Pirelli, jako typowy firmowy gadżet, który szybko zyskiwał na popularności. Wszystko za sprawą coraz bardziej ekstrawaganckich zdjęć i osób, które stały za obiektywem aparatu, jak np. Robert Freeman – fotograf The Beatles. W ostatnim czasie na łamach kultowego kalendarza pojawiły się największe gwiazdy świata mody, kina, telewizji oraz sportu, których sesje wyglądały bardzo zwyczajnie. Twórcy związani z tym przedsięwzięciem, po latach szokowania i wyznaczania granic przyzwoitości, coraz częściej zaskakują publiczność ukazywaniem naturalnego piękna, które nie jest ograniczane przez wiek, płeć ani kolor skóry.

' 04 Kwi
Uchatka albinos

Sachalin, mała uchatka albinos, porzucona przez stado z powodu rudego koloru futra i niebieskich oczu, dodatkowo praktycznie ślepa. W tej sytuacji jej szanse przeżycia byłyby zerowe, gdyby nie odnalazł jej fotograf Anatolij Strakhov. Uchatka otrzyma imię Nafanya, na cześć postaci z popularnej sowieckiej kreskówki i trafi do delfinarium niedaleko od Soczi, gdzie zostanie prawdziwą gwiazdą

' 06 Kwi
Ostatnie znane zdjęcie Steva Jobsa

Ostatnie znane zdjęcie Steva Jobsa. Zmarł w swoim domu w Kalifornii z powodu nawrotu leczonego wcześniej nowotworu trzustki i zatrzymania oddechu

' 19 Lut
Stacja nadawcza w Biblis

Nadajniki RWE pod Biblis wykorzystywane do nadawania stacji Wolna Europa. Niemcy.

' 21 Cze
The power of One

Teren Zachodniego Brzegu Jordanu od lat jest jednym z najbardziej zapalnych punktów na mapie świata. Po II wojnie światowej należał do Palestyny, później do Jordanii, by w 1967 roku znaleźć się pod władzą Izraela. Kolejne zmiany władzy okupione były licznymi walkami. Na Zachodnim Brzegu powstało sporo samowolnie zbudowanych przez Izraelczyków osad. W 2006 roku zdecydowano się na rozbiórkę nielegalnych osiedli i przesiedlenie jej mieszkańców. Jedną z nich jest Amona, wieś założona w 1997 roku, zamieszkiwana przez około 30 rodzin. Właśnie wtedy Oded Balilty 1 lutego w Amonie zrobił swe najsłynniejsze jak dotąd zdjęcie, które potem zatytułował „The power of One”. Tego dnia w wiosce i jej okolicach pojawiły się tysiące policjantów, strażników granicznych oraz żołnierzy, których zadaniem miało być zabezpieczenie całej akcji. Przeciwstawili im się nie tylko mieszkańcy, lecz także kilka tysięcy protestujących z całego kraju.
Na zdjęciu ukazana została 16-letnia Ynet Nili. Obraz prezentuje niezwykłą odwagę samotnej dziewczyny wobec napierających sił policyjnych. Stał się najważniejszym symbolem tego wydarzenia. Z jednej strony można cenić ją za walkę o własne ideały, lecz z drugiej strony akcja rządowa wobec nielegalności całego miejsca miała swoje uzasadnienie. Niestety rozprawienie się z „buntownikami” oraz mieszkańcami było bardzo brutalne. Nili powiedziała, że niedługo po zrobieniu zdjęcia, została pobita przez policjantów. Była targana za włosy, bita, kopana. Ten sam los spotkał wielu innych demonstrantów, a także osoby w ogóle nie stawiające oporu. Fotografia dokumentująca zamieszki na Zachodnim Brzegu umożliwiła autorowi zdobycie dwóch największych nagród dla fotoreporterów: Pulitzera oraz World Press Photo.

' 27 Mar
Maszyna Z

To co widać na powyższym zdjęciu to sztuczny piorun, który rozprzestrzenił się jak fala wewnątrz 33-metrowej szerokości „Maszyny Z”. Podczas tej niespodziewanego potężnego wybuchu Maszyna Z w ciągu małego ułamka sekundy uwolniła energię, około 80-krotnie przekraczającą dzienne światowe zużycie energii elektrycznej. Światła widoczne na załączonej fotografii pojawiają się tylko na ułamek sekundy po włączeniu maszyny i pochodzą z roziskrzonych metalowych części urządzenia. Maszyna Z znajduje się w Sandia National Laboratory w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. W laboratorium, jednemu z naukowców (Marcus Knudson) udało się wygenerować ciśnienie 5 milionów razy większe od atmosferycznego. To wystarczyło, żeby zamienić diament w maleńką kałużę. Urządzenie zaprojektowane zostało do badań nad fuzją nuklearną i testowania materiałów na ekstremalną temperaturę (3,7 miliardów stopni Kelvina) i ciśnienie. Jest to największy na świecie generator promieniowania rentgenowskiego. Wytwarzane w jego wnętrzu impulsy elektromagnetyczne o ogromnym napięciu emitują bardzo efektowne światło, czemu towarzyszy wysoka temperatura i ciśnienie. W tych skrajnych warunkach testowane są różne typy materiałów. Urządzenia umieszczone są w komorach wypełnionych 2 megalitrami oleju transformatorowego i 2,3 megalitra wody dejonizowanej, które służą jako izolatory.

' 26 Lip
Największa fotografia w historii

„The Great Picture” – największa fotografia w historii. Projekt powstał wewnątrz hangaru w bazie Marines w południowej Kalifornii. Wewnątrz hangaru umieszczono płótno o szerokości ponad 32 metrów i długości 9,45 m, które pokryto światłoczułą emulsją srebrową. Odpowiada to powierzchni, jaką zajęłoby aż 20533 typowych odbitek o wymiarach 10×15 cm. Jest to największa fotografia jaką kiedykolwiek wykonano i jest ona wpisana do Księgi rekordów Guinnessa. Tym samym hangar stał się największą na świecie camerą obscurą. Światło, które naświetlało płótno, wpadało przez sześciomilimetrowy otwór w drzwiach hangaru. Otwór we wrotach hangaru znalazł się 4,6 metra nad ziemią i 24 metry od materiału światłoczułego, czyli podłoża pokrytego żelatynową emulsją z halogenkami srebra. Całość naświetlano przez 35 minut. Przy projekcie pracowało sześciu fotografów i setka wolontariuszy. Jako że hangar jest dość mało mobilnym aparatem, fotografowie nie mieli zbyt dużej swobody kadrowania. Uwiecznili krajobraz roztaczający się przed budynkiem, a więc bazę wojskową z wieżą lotów i budynkami lotniska. Ponieważ zdjęcie jest czarno-białe, potrzeba było około 2300 litrów wywoływacza i 4600 litrów utrwalacza, aby mogło ujrzeć światło dzienne. Do płukania największej fotografii świata używano 3000 litrów wody na minutę. Zdjęcie wyceniono na około 65 tysięcy dolarów.

' 03 maja
Steve Irwin

Steve Irwin na swojej łodzi dwa dni przed śmiercią. Przyczyną śmierci było przebicie klatki piersiowej, a bezpośrednio serca, ostrą końcówką ogona płaszczki w trakcie realizowania zdjęć pod wodą do filmu dokumentalnego.

' 10 Wrz
Pogrzeb Jana Pawła II

Pogrzeb Jana Pawła II odbył się w Watykanie w piątek 8 kwietnia 2005, sześć dni po śmierci papieża. Pogrzeb był jednym z największych zgromadzeń chrześcijan w historii świata. Na ceremonię przybyło do Rzymu 2-4 milionów ludzi (niektóre źródła mówiły o około 5 milionach pielgrzymów), ponadto w wielu krajach świata odbyły się lokalne uroczystości żałobne. Zdjęcie przedstawia biskupów Kościoła zmagających się z dużym wiatrem oraz Pismo Święte, które wiatr zamknął na trumnie Jana Pawła II.

' 19 Mar
Skazanie Tomasza Komendy

23-letni Tomasz Komenda, niesłusznie oskarżony o gwałt i zabójstwo 15-letniej Małgorzaty Kwiatkowskiej w noc sylwestrową z 1995 roku. Do zbrodni doszło w Miłoszycach na Dolnym Śląsku. 23-letni chłopak został uznany za winnego i otrzymał wyrok 25 lat pozbawienia wolności. W sądzie cały czas twierdził, że jest niewinny. Przyznał się do winy tylko na komendzie, ale potem stwierdził, że wymuszono na nim takie zeznanie. Głównym dowodem obciążającym był kod DNA zabezpieczony z włosa znalezionego na czapce ofiary. Dowodem były ponadto ślady zębów pozostawione na ciele dziewczyny. Ekspertyzy wykazały, że ślady ugryzień pasowały do uzębienia Komendy. Po 18 latach okazało się, że wcześniej niekarany mężczyzna, który za kratkami przeżył prawdziwe piekło, jest niewinny. W 2017 roku prokuratora zatrzymała innego mężczyznę, Ireneusza M., który najprawdopodobniej jest jedną z osób faktycznie biorących udział w makabrycznej zbrodni sprzed lat. W związku z zatrzymaniem i przesłuchaniem Ireneusza M. prokuratura wystąpiła do Sądu Penitencjarnego o zwolnienie warunkowe dla Komendy. Prokuratura doszła do wniosku, że w sprawie Komendy dopuszczono się olbrzymich niedopatrzeń. Dziennikarze „Kuriera Lubelskiego” dotarli do prokuratora Stanisława O. W rozmowie z dziennikarzami O. przyznał, że swoją opinię o sprawie wyrobił sobie na podstawie opinii śledczych, którzy dostarczyli rzekome dowody. Co więcej, były już prokurator – skazano go za korupcję – stwierdził nawet, że miał wątpliwości co do jakości dostarczonych opinii, ale uznał, że skoro dowodów jest tak dużo, to nie ma podstaw do tego, by Komendy nie zatrzymać.

W piątek, 16 marca 2018 roku, Tomasz Komenda wyszedł na wolność po 18 latach odsiadki za niewinność. Dzisiaj 42-letni Komenda jest już na wolności i najprawdopodobniej będzie starać się o odszkodowanie za zmarnowane życie.

' 10 Lip
Rekord prędkości sani rakietowych

Sanie rakietowe umieszczone na szynach były używane wielokrotnie przez NASA i wojsko amerykańskie w celu testowania nowych technologii. Tak było też w tym przypadku. Ustanowiły rekord prędkości pojazdu mechanicznego na ziemi. 30 kwietnia 2003 w bazie sił powietrznych Holloman Air Force Base poruszające się po torze (widoczny poniżej) długości ponad 15 kilometrów (najdłuższym tego rodzaju torze) osiągnęły prędkość Mach 8,5 (10 325 km/h). Służyły m.in. do testowania foteli wyrzucanych, a także wpływu dużych przeciążeń na ludzi. Najsłynniejszym przypadkiem tego typu testu był przejazd ppłk Johna Stappa. W 1954 w bazie Edwards Air Force Base podczas hamowania doznał przeciążenia 46,2g.