'
Skomentuj
Makabryczny rejs rodziny Duperreault

Makabryczny rejs rodziny Duperreault

Rok:

Rodzina Duperreault, która na początku lat 60. wynajęła jacht BlueBelle. Jego kapitanem był 44-letni były pilot wojskowy Julian Harvey. 8 listopada 1961 roku statek odbił od brzegu, a na jego pokładzie znajdowała się rodzina z Wisconsin oraz kapitan i jego żona. Przez cztery dni wszystko było w porządku i rejs przebiegał bez żadnych zakłóceń. Zmianę przyniosła noc z 12 na 13 listopada, kiedy Terry Jo obudził przeraźliwy krzyk jej brata, wołającego tatę na pomoc. Niestety okazało się, że był to krzyk mordowanego dziecka. Kapitan Harvey miał kłopoty finansowe, więc postanowił zgarnąć pieniądze z ubezpieczenia na życie swojej szóstej żony. Zaplanował, że zamorduje ją podczas rejsu, a ciało wyrzuci do wody, lecz jego plan legł w gruzach, gdy okulista nakrył go na gorącym uczynku i próbował powstrzymać. Rozwścieczony kapitan rzucił się więc na swojego pasażera i pozbawił go życia. Morderca spanikował i uznał, że musi się pozbyć wszystkich świadków swoich straszliwych zbrodni. Los żony kapitana i pana Duperreaulta podzielił więc 14-letni Brian, a później jego mama. Przy życiu pozostała już tylko Terry Jo, ale morderca postanowił ją wykończyć w inny sposób, niż swoje pozostałe ofiary. Harvey wiedział, że łódź z ciałami zamordowanych nie może zawinąć tak po prostu do portu, więc postanowił, że ją spali i zatopi. Uznał, że dziewczynce zamkniętej w kajucie nie uda się uratować i pójdzie razem z jachtem na dno i pozostawił ją na pokładzie, podłożył ogień i sam wsiadł do pontonu ratunkowego. Terry Jo jednak opuściła statek, zanim zniknął w morskich odmętach. Dziewczynka schroniła się na kawałku łodzi i dryfowała na nim po Oceanie Atlantyckim bez jedzenia i wody aż 4 dni. Po tym czasie odnalazła ją załoga greckiego frachtowca Kapitan Theo. Marynarze zdążyli z ratunkiem w ostatniej chwili. Dziewczynka była bliska śmierci, ponieważ doznała oparzeń słonecznych, miała 40 stopni gorączki i była skrajnie odwodniona. Na szczęście odratowano ją, a jej zdjęcie dryfującej na kawałku zdemolowanej łodzi, ukazało się w gazetach na całym świecie. Julian Harvey gdy usłyszał, że dziewczynka przeżyła, udał się do hotelu i tam popełnił samobójstwo. Dziewczynka całą prawdę ujawniła dopiero w latach 80.

Źródło: http://www.vintag.es/2017/05/orphaned-on-ocean-unbelievable-story-of.html

  • Skomentuj
  • Rok:

Skomentuj zdjęcie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *