'
Plakaty antyalkoholowe PRL

Plakaty antyalkoholowe PRL

Plakat „Nie piję, bo zbieram na:” z czasów PRL motywujący polskich obywateli do mniejszej konsumpcji alkoholu. Jak dużo pito? Bazując na statystykach z roku 1980, obywatele naszego kraju zdołali wypić aż półtora miliarda butelek wódki. Średnio w latach 70. upijało się codziennie 5 mln. mieszkańców Polski Ludowej. Po wypiciu nie było oporów przed wsiadaniem za kółko, gdyż za jazdę po pijaku dostawało się jedynie kolegium i zabierali prawo jazdy na 2 lata. Zyski ze sprzedaży alkoholu były olbrzymim wsparciem dla budżetu nawet po wojnie. Ale jak dużym?

To już w 1949 r.utajniono. Szacunkowo – 10 proc. Wiemy też, że np. w 1980 roku aż 14 proc. Z drugiej strony nadmiernie pity alkohol prowadził do rozpadu rodzin, powiększał pulę bezrobotnych i zawyżał policyjne statystyki. Produkcja alkoholu była może dochodowa, ale proces ten był obciążony trudnościami. Stale brakowało kapsli, etykiet, a nawet butelek. Maszynowe mycie butelek było utrudnione, więc szkło myto ręcznie. Nawet z ułańską fantazją pijany Polak rewolucji nie zrobi, ale jest strasznie kłopotliwy. Więc trzeba go było czasem pouczyć, by przystopował. Tu liczono na siłę propagandy. Za medium służyły elementy z otoczenia grupy docelowej, czyli pudełka zapałek oraz plakaty i tabliczki umieszczane w zakładach pracy. zle-tankujesz bimber plakat-alk plakat-alk2

  • 0 Komentarzy
  • Rok:
Źródło: http://historia.org.pl/2014/08/24/walka-z-alkoholem-w-zsrr-i-prl/

Skomentuj zdjęcie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *