'
Skomentuj
Polskie samochody Ralf Stetysz

Polskie samochody Ralf Stetysz

Rok:

Polski samochód osobowy Ralf Stetysz skonstruowany przez hrabiego Stefana Tyszkiewicza produkowany w latach 1924-1929 w Paryżu i Warszawie. Polski inżynier-konstruktor hrabia Stefan Tyszkiewicz, mieszkający wówczas we Francji, założył w 1924 roku w Boulogne pod Paryżem niewielką firmę pod nazwą „Automobiles Ralf Stetysz”. Jej pełna polska nazwa brzmiała: „Ralf Stetysz” – Rolniczo Automobilowo-Lotnicza Fabryka Stefana Tyszkiewicza.

Hrabia próbował budować tam samochody osobowe, dostosowane do trudnych warunków drogowych. W rezultacie prób i doświadczeń, a także wykorzystując osiągnięcia ówczesnej francuskiej motoryzacji, już na początku roku 1925 powstał udany samochód, który demonstrowany dwukrotnie na paryskim Salonie Motoryzacyjnym – w latach 1926 i 1927 roku – uzyskał opinię dobrego samochodu „kolonialnego”. Tyszkiewicz zamierzał jednak przenieść produkcje swoich automobili do Polski. Jego działania okazały się owocne i w roku 1928 „Towarzystwo Przemysłu Metalowego K. Rudzki i Spółka SA zaplanowało produkcję dwóch modeli samochodów o nazwie Stetysz” znanych już z wystaw w Paryżu. Oba modele posiadały jednakowe rozwiązania konstrukcyjne, różniły się jedynie zastosowanym silnikiem. Napędzane były dolnozaworowymi silnikami amerykańskiej firmy „Continental”. Model większy, oznaczony symbolem TC, miał silnik sześciocylindrowy o pojemności skokowej 2760 ccm i mocy 42 KM. Mniejszy, oznaczony jako model TA, wyposażony był w silnik czterocylindrowy o pojemności 1500 ccm i mocy 20 KM.

Oba silniki miały zapłon iskrownikowy i były chłodzone płynem. Do standardu wyposażenia należały trzy filtry – paliwa, powietrza i oleju. Podzespoły zespołu napędowego i most tylny nie odbiegały od ówczesnych rozwiązań. Auto posiadało sprzęgło jednotarczowe, skrzynia biegów miała cztery biegi do przodu i jeden wsteczny. Praktycznym novum było natomiast wprowadzenie blokady mechanizmu różnicowego, uruchamianej z miejsca kierowcy. Miało to w zdecydowany sposób ułatwić podróżowanie po kiepskich polskich drogach. Sprzyjał temu również dosyć wysoki, 30-centymetrowy prześwit auta. W samochodzie zastosowano hamulce mechaniczne systemu „Perrot-Bendix” działające na cztery koła. Ciekawostka była możliwość umieszczenia kierownicy po prawej lub lewej stronie, w zależności od życzenia nabywcy.

Ceny samochodów Stetysz określono wówczas na 13,5 tys. zł za czterocylindrowe torpedo i 18 tys. zł za limuzynę. Torpedo sześciocylindrowe kosztowało 22,5 tys. zł, a limuzyna 26,1 tys. zł. W drugiej połowie czerwca tego samego roku dwa Stetysze – kareta i torpedo – wzięły z powodzeniem udział w VII Międzynarodowym Rajdzie AP. Najpoważniejszym jednak sprawdzianem był VIII Rajd Monte Carlo w styczniu 1929 roku. Stetysz był pierwszym samochodem polskiej produkcji w historii rajdu. Załogę rajdowej maszyny stanowili hrabia Stanisław Gorzeński-Ostroróg i dwóch mechaników. Samochód spisywał się bardzo dobrze i w Paryżu polska załoga znalazła się w czołówce rajdu, a prasa uznała Polaków za najpoważniejszych kandydatów do zwycięstwa. Jednak z powodów zdrowotnych jeden z mechaników musiał udać się do szpitala przez co polska ekipa straciła mnóstwo czasu i dojechała do Monte Carlo już po zamknięciu punktu kontrolnego. 11 lutego 1929 roku na terenie fabryki, od rozpalonego w jednym z pomieszczeń piecyka, wybuchł groźny pożar. Pastwą ognia padły prawie wszystkie zabudowania wydziału samochodów, a wraz z nimi 27 nieukończonych pojazdów i 6 już gotowych. Straty sięgały prawie 1,5 mln zł, lecz firma była ubezpieczona, co dawało realne szanse jej odbudowy. Mimo to hrabia Tyszkiewicz nie zdołał przekonać akcjonariuszy o celowości dalszych działań i zniechęcony zajął się handlem pojazdami zagranicznymi – sprowadzał do Polski samochody Fiat i Mercedes. Współtwórca Stetysza, zginął w 1942 r. w Warszawie w wyniku wybuchu bomby konstruowanej dla polskiego podziemia. Ogółem wyprodukowano około 200 samochodów marki Stetysz.

Źródło: http://forumsamochodowe.com/temat/ralf-stetysz-1924-1929-71260/

  • Skomentuj
  • Rok:

Skomentuj zdjęcie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeden komentarz

  • Mania

    Powojenne czasy nie sprzyjaly prywatnej inicjatywie. Hrabiego by aresztowano, fabrykę przejęto i upaństwowiono a Stetysza przerobiono by na tandetę w stylu Syrenka. W ogóle gdyby nie wojna to my a nie Niemcy bylibysmy mocarstwem europejskim.

    ↶Odpowiedz 2 grudnia 2017 07:23