1896

' 25 Gru
Pierwszy automobil w Warszawie

Ponad 120 lat temu, 25 sierpnia 1896 roku, ulicami Warszawy po raz pierwszy przejechał samochód. Był to 3,5 konny Peugeot, kierował nim właściciel, znany warszawski kupiec i przemysłowiec, Stanisław Grodzki (widoczny w aucie), wówczas trzydziestolatek, który prowadził w Warszawie rodzinną firmę „Alfred Grodzki”, dobrze znaną w rolniczej Kongresówce. Pierwszy przejazd ulicami Warszawy miał miejsce na trasach: ulica Senatorska –> Bielańska –> Plac Bankowy i Senatorska –> Plac Trzech Krzyży. Stanisław Grodzki zwrócił się następnie do oberpolicmajstra o dopuszczenie „samojezdów”, jak wówczas nazywano samochody ich do ruchu. Zgodę uzyskał 29 sierpnia 1896 roku, po tym, jak oberpolicmajster osobiście sprawdził zwrotność i stan hamulców nowych pojazdów. Na zakup pierwszych automobili mogli pozwolić sobie tylko zamożni – najtańszy pojazd kosztował 1350 rubli, a najdroższy 3400 rubli srebrem. W tamtym czasie dobrze wykwalifikowany robotnik zarabiał miesięcznie 25 rubli. grodzki-peugeot Grodzki postanowił wziąć udział w rajdzie Paryż – Dieppe, który był planowany na lato 1897 r. W tym celu nabył samochód marki Peugeot z licencyjnym silnikiem Daimlera – na powyższym zdjęciu ten egzemplarz. Liczącą 2 000 km podróż z Warszawy do Paryża postanowił odbyć właśnie tym Peugeotem. Koniec końców poprzez powtarzające się awarie łańcucha napędowego do Paryża dojechał, tylko rajd już dawno został ukończony. Niemniej Grodzki został doceniony – został wyróżniony przez Automobilklub Francji specjalnym brązowym medalem za niezwykłe osiągnięcia sportowe. Doceniono wielki wyczyn, jakim było przejechanie drogi Warszawa – Paryż zwykłym turystycznym wozem przeznaczonym głównie dla rekreacji.

' 24 Cze
Zderzenie pociągów

W 1896 roku William Crush (linii kolejowych Missouri-Kansas-Texas Railroad) zorganizował w okolicy miejscowości Waco w amerykańskim stanie Teksas widowiskową kraksę dwóch pociągów. Widowisko miało być biletowane i służyć promocji kolei. Wydarzenie nazwane zostało „Crash at Crush”. Crush umieścił naprzeciwko siebie dwie stare, 35-tonowe lokomotywy na końcach 4,8 km toru, po czym pozwolił im się zderzyć czołowo, kiedy prędkość każdej z nich wynosiła ok. 72 km/h. Krótko przed zderzeniem wyskoczyli z nich maszyniści. Wydarzenie opóźniło się o kilka godzin, ze względu na konieczność rozmieszczenia 40-tysięcznego tłumu w bezpiecznej według organizatorów odległości. Mimo tego, w wyniku eksplozji kotłów parowych, kilkaset osób zostało poranione przez odłamki lokomotyw, trzy osoby zmarły. Łączna energia kinetyczna lokomotyw biorących udział w zderzeniu wynosiła ok. 200 MJ, co odpowiada ok. 50 kg TNT.

' 04 Sie
Kraków pod koniec XIX wieku

Panorama Krakowa w 1896 roku. Wykonana z tzw. Krzemionek, spod nieistniejącego już fortu. Na pierwszym planie widzimy Podgórze, a za Wisłą – Kazimierz. Fot. Zakład Fotograficzny Ignacego Kriegera.

' 09 Wrz
Brygida Driscoll

Pierwszą śmiertelną ofiarą samochodowego wypadku drogowego była 44-letnia Brygida Driscoll, która wraz z córka przechodziła przez ulicę. Kobieta została potrącona przez samochód jadący z prędkością ok. 6 km/h. Świadkowie twierdzili, że pojazd pędził ”tak szybko, jak konny zaprzęg straży pożarnej”. Zdjęcie nie przedstawia tego zdarzenia.

' 06 Paź
Pierwszy komiks

Za pierwszy komiks uważa się powstałą w Stanach Zjednoczonych serię o przygodach Żółtego Bobasa (The Yellow Kid) Richarda F. Outcaulta.

' 12 Gru
Pierwsza ciężarówka

W 1896 roku Herr Gottlieb Daimler skonstruował pierwszy na świecie pojazd ciężarowy z silnikiem spalinowym. Wydarzyło się to zaledwie 10 lat po skonstruowaniu przez niego pojazdu osobowego. Powstała z przekształconego wozu konnego. Była wyposażona w siedzenie stworzone z myślą o woźnicy i poruszała się na drewnianych kołach. Była zasilana dwucylindrowym silnikiem o mocy 4 KM montowanym z tyłu. Silnik ten o nazwie Phoenix miał pojemność 1,06 litra i został zaczerpnięty z ówczesnych samochodów osobowych. Napęd przenoszony był na oś tylną za pomocą pasa transmisyjnego napędzającego poprzeczny wał, który był zaś połączony z kołami za pomocą zębatek. Prędkość maksymalna pojazdu wynosiła około 12 km/h. Do sterowania pojazdem służyła specjalna dźwignia która, połączona była łańcuchem z przednią osią skrętną, a hamowanie uruchamiał pedał w podłodze „kozła”.

Pojazd ten, początkowo nie wzbudził zainteresowania w swoim ojczystym kraju w Niemczech. Pierwszy model został sprzedany do Londynu.