1919

' 10 Mar
U-118 na plaży w Hastings

Niemiecki okręt podwodny U-118 na plaży w Hastings, Anglia. Przed południem, 15 kwietnia 1919 roku fale wyrzuciły na brzeg brytyjskiej miejscowości Hastings w hrabstwie Sussex nietypowy obiekt. Był nim U-boot U-118. Jednostka zerwała się z holu podczas sztormu w Kanale La Manche w drodze do stoczni złomowej we Francji. Widok okrętu na brzegu tuż przed hotelem Queens był bardzo niecodzienny. Olbrzymia jednostka natychmiast zaczęła przyciągać zwiedzających, którzy wdrapywali się na jej pokład, oglądali ją i fotografowali. Atrakcja ta była sporym problemem dla brytyjskiej admiralicji. Mimo ściągnięcia ciężkiego sprzętu, nie udało się ani zepchnąć okrętu do wody ani wciągnąć go przez niszczyciel, który ściągnięto w to miejsce. U-118 pozostał na plaży w Hastings do grudnia 1919 roku, kiedy zaczęto go złomować. Rozebrano znaczną część okrętu, ale niektórzy uważają, że jego fragment pozostał na plaży i znajduje się tam do dziś pod grubą warstwą piasku.

' 08 Wrz
CWL SK-1 Słowik

Z inicjatywy por. inż. Karola Słowika w zakładach CWL podjęto pracę nad pierwszym w Polsce samolotem budowanym od podstaw. Ze względu na znaczą ilość materiałów i części potrzebną na budowę pozyskanych w wielkopolsce, a także na podstawie opinii pilotów zdecydowano, że wzorem będzie samolot Hannover CL-II. W skład zespołu konstrukcyjnego weszli: inż. Mieczysław Pęczalski (kierownik kreślarni), inż. Władysław Zalewski, ppor. inż. Zdzisław Wilk (zastępca K. Słowika) oraz technik lotniczy inż. Wilhelm Gibałka. Inż. Słowik stawiał główny nacisk na wierne odwzorowanie poszczególnych elementów. W związku z zastosowaniem innego silnika jak w oryginale wystąpiła konieczność zaprojektowania od podstaw całego przodu maszyny. W. Gibałka był autorem przeróbek łoża silnika, instalacji paliwowej, olejowej i elektrycznej. W lipcu 1919 r. samolot o nr 18.01 został ukończony. Oblotu maszyny dokonał Bolesław Skarba. Odbiór techniczny nastąpił 9 sierpnia 1919 r. przed komisją państwową (na zdjęciu powyżej). W dniu 23 sierpnia 1919 r. odbył się publiczny pokaz samolotu, na który przybył Naczelnik Józef Piłsudski i najwyżsi oficerowie. Podczas pokazu załogę stanowili ppor. pil. Kazimierz Jesionowski i w roli pasażera por. inż. Karol Słowik. Niedługo po starcie, w czasie lotu w kierunku zgromadzonych gości rozpadł się w powietrzu. W wyniku katastrofy załoga maszyny zginęła. Po tej katastrofie, drugi gotowy już samolot o nr 18.02 poddany został szczegółowym analizą pod względem wytrzymałościowym i statycznym. Jednocześnie wstrzymano budowę trzeciego samolotu nr 18.03 . Do głównych uchybień podczas produkcji serii 18 należało zastosowanie nie atestowanych materiałów (np. linki wykrzyżowania o niskiej wytrzymałości), pominięcie próby statycznej, nie przywiązanie większej wagi do kwestii wytrzymałości całej konstrukcji, oraz budowa na podstawie uproszczonej dokumentacji technicznej .

slowik-moko

Konstrukcja: Samolot jednosilnikowy, dwumiejscowy, dwupłatowy o konstrukcji drewnianej z kabinami odkrytymi i podwoziem stałym.

Silnik – Austro Daimler o mocy 160 KM (118 kW). Chłodnica silnika wbudowana została w baldachim. Główny zbiornik paliwa, o pojemności 132 dm3 umieszczony był w kadłubie, a pomocniczy, opadowy o pojemności 28 dm3 w baldachimie. Miska olejowa o pojemności 12 dm3 znajdowała się w kadłubie, łączna ilość oleju wynosiła 19,5 dm3 (łącznie z olejem w silniku). Zastosowano nowe śmigło Asbeth, o średnicy 2,74 m.

Skrzydła – konstrukcja wzorowana była na samolotach Hannover CL-II. Do głównych zmian należało m. in. zastosowanie trójkątnego profilu (z zaokrąglonymi rogami) stojaków, rozpórki wewnątrz płatów wykonano z rur sosnowych (drążone drewno).

Stery – jak w samolocie Hannover CL-II. Kadłub – jak w samolocie Hannover CL-II. Uzbrojenie – brak.