1942

' 28 Sty
Jak całować?

Wychodząc na przeciw potrzebom młodych obywateli, już w 1942 roku pismo Life Magazine wydało w odcinkach poradnik, który w wyważony, rozsądny sposób tłumaczył jak całować. Zawodowi aktorzy pozowali do zdjęć, na których pokazywano nieprawidłowy i prawidłowy sposób całowania. Opracowano je zresztą m.in. w oparciu o sceny miłosne z filmów romantycznych. Były absolutnym kanonem zachowań w relacjach między młodymi kochankami.

' 02 Sie
Komandor Cecil Wakeford May

Komandor Cecil Wakeford May w czasie Bitwy na Morzu Jawajskim dowodził niszczycielem HMS Electra, wchodzącym w skład flotylli ABDA (połączone siły morskie USA, Wielkiej Brytanii, Holandii i Australii). Kiedy 27 lutego 1942, po przegranym pojedynku z japońskim lekkim krążownikiem „Jintsu”, zdemolowany, bezbronny okręt, zaczął tonąć przechylając się na lewą burtę, kmdr. May ok. godziny 17.50 wydał załodze rozkaz opuszczenia okrętu. Zachowując spokój, pilnował aby cała załoga opuściła okręt. Stojąc na mostku tonącego okrętu, pozdrawiał marynarzy ruchem ręki. Rozbitkowie, w dowód szacunku i uznania pozdrowili kapitana spontanicznym okrzykiem na jego cześć. O godzinie 18.00, okręt wraz ze swym dzielnym dowódcą pogrążył się w morzu…

' 19 Lis
Działo V3

Niemieckie, prototypowe działo segmentowe V3 umieszczone niedaleko dzisiejszego Zalesia (zachodniopomorskie). V-3 z 120-metrową lufą, była największą bronią artyleryjską państw Osi, znacznie przewyższając swoim zasięgiem działa kolejowe Dora 800 mm i Krupp K5-320 mm, czy moździerze Karl – 600 mm. Choć zdecydowanie mniej znana od swoich poprzedniczek (V-1 i V-2), to jednak sam jej widok robił wrażenie. Wprawdzie kaliber nie był imponujący, bo wynosił 150 mm, lecz sama lufa mierząca 120 metrów budziła respekt. Jeszcze jedną wyróżniającą spośród innych dział rzeczą, był sposób wyrzutu pocisku – w zwykłym dziale jednorazowa eksplozja ładunku miotającego powoduje wyrzut pocisku, w V-3 było trochę inaczej. stonoga Pocisk o masie 140 kg, zostawał wyrzucany przez kolejne porcje gazu, dostarczane z parzystych, bocznych zaworów, które mijał, dzięki temu mógł spokojnie pokonać w powietrzu dystans ok. 160 km. Planowano zbudować 25 takich dział, lecz skończyło się na jednym egzemplarzu umieszczonym na wybrzeżu Francji, dokładnie w dużym podziemnym kompleksie w Mimoyecques, niedaleko Calai, skąd Niemcy zamierzali prowadzić ostrzał Londynu – oddano nawet próbne strzały. Ale 6 lipca 1944 roku, brytyjskie Lancastery z 617 dywizjonu, przy użyciu 5-tonowych bomb Tallboy zmieniły cały kompleks w stertę gruzu. Niemcy zbudowali jeszcze dwa mniejsze działa tego typu, o długości lufy 45 metrów i zasięgu zaledwie 40 kilometrów, zlokalizowanych w Lampaden, 13 km na południowy wschód od Trewiru w Niemczech. Za ich pomocą niszczono pozycję aliantów. W sumie odpalono 183 pociski, przy bardzo niewielkiej skuteczności, zginęło zaledwie 10 cywilów, a około 30 zostało rannych. Ostatecznie całą konstrukcja wraz z pociskami wpadła w ręce Amerykanów.

' 24 Sty
Ernest (Ernst) Wilimowski

Ernest (Ernst) Wilimowski na okładce gazety sportowej „Deutsche Sport-Illustrierte. „Ezi” był polskim i niemieckim piłkarzem, pochodził z Katowic (sam o sobie mówił, że jest Górnoślązakiem) i był reprezentantem Polski i III Rzeszy.

' 03 Lut
BMW R 75 „Sahara”

Motocykl BMW R 75 „Sahara” Afrika Korps pokonujący pustynie w Afryce Północnej. Pomimo przydomka, służył na wszystkich frontach II Wojny Światowej. Fabrycznie montowano na nim karabin maszynowy MG-34. Ciekawostką jest napęd również na trzecie koło, znajdujące się w wózku doczepionym do pojazdu. Zasięg 340 km, prędkość 92 km/h.

' 10 Sie
Motocykle desantowe

Żołnierze na motocyklach desantowych Excelsior Welbike podczas ćwiczeń polskiej 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Pojazd był bardzo prosty, składał się z rurowej ramy, małych kół i prostego dwusuwowego, jednocylindrowego silnika o pojemności skokowej 98 cm³. Prędkość maksymalna 50km/h. Całość ważyła zaledwie 32 kg i po złożeniu mieściła się w cylindrycznym kontenerze transportowym o średnicy 36 cm. Najliczniej pojazdy te wykorzystano w czasie operacji „Market Garden” i w alianckich desantach na Dalekim Wschodzie. welbike

' 03 Gru
Karabin przeciwpancerny „Ur” w Finlandii

Fińscy żołnierze z polskim karabinem przeciwpancernym „Ur”, wz. 35 kal. 7,9 mm w obozie treningowym Niinisalo. Po kampanii wrześniowej, duża liczba egzemplarzy tej broni została przejęta przez Niemców (ok. 880 egzemplarzy), którą po wymianie amunicji na pociski z klasycznym, twardym rdzeniem i przemianowaniu na „PzB 35(p)”, zaczęto w ograniczonym stopniu wprowadzać do służby w Wehrmachcie, gdzie była używana w czasie kampanii w Belgii, Holandii i Francji. W latach 1940/41, ze względu na opracowanie własnego karabinu przeciwpancernego, sprzęt ten wycofywano z uzbrojenia. Pewną ilość tej broni, Niemcy udostępnili lub sprzedali swoim sojusznikom, min. Węgrom i Włochom (Włosi bardzo chętnie używali tej broni, pod oznaczeniem „Fucile controcarro 35(P)”  – głównie w Afryce, ale też w ZSRR i prawdopodobnie w Grecji). W czasie Wojny Zimowej, Finowie zakupili na Węgrzech 30 karabinów „Ur” (prawdopodobnie z polską, oryginalną amunicją z miękkim, ołowianym rdzeniem) oznaczonych jako M/38 (8mm pst kiv/38), ale broń dotarła do Finlandii zbyt późno, żeby odegrać jakąkolwiek rolę. Finowie próbowali skorzystać z tej broni w czasie „Wojny Kontynuacyjnej”, ale dość szybko okazało się że jest nieskuteczna przeciwko nowym, radzieckim czołgom. Niska skuteczność broni, w połączeniu z jej niewielką ilością i problemami z zaopatrzeniem w amunicję spowodowały, że broń wycofano z linii, zmagazynowano, a następnie stopniowo złomowano. Ostatnie cztery egzemplarze zostały sprzedane do USA w 1956 roku.

' 28 Sty
40,6 cm Schnelladekanone C/34

40,6 cm Schnelladekanone C/34 (nieoficjalna nazwa: Adolfkanone – działo Adolf). Niemiecka armata okrętowa przeznaczona dla projektowanych pancerników typu H, ostatecznie użyta w bateriach obrony wybrzeża. Donośność maksymalna 45 000 m.