1942

' 10 Sie
Motocykle desantowe

Żołnierze na motocyklach desantowych Excelsior Welbike podczas ćwiczeń polskiej 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Pojazd był bardzo prosty, składał się z rurowej ramy, małych kół i prostego dwusuwowego, jednocylindrowego silnika o pojemności skokowej 98 cm³. Prędkość maksymalna 50km/h. Całość ważyła zaledwie 32 kg i po złożeniu mieściła się w cylindrycznym kontenerze transportowym o średnicy 36 cm. Najliczniej pojazdy te wykorzystano w czasie operacji „Market Garden” i w alianckich desantach na Dalekim Wschodzie. welbike

' 08 Cze
Przekrój przez działo okrętowe

Przekrój przez 15 calowe działo okrętowe typu BL 15 inch Mk I naval gun. Długość lufy wynosiła 42 kalibry (15 cali x 42 = 630 cali). Z armat tego typu wystrzeliwano pociski o masie 871 kg z prędkością wylotową 785 m/s. Maksymalny kąt podniesienia lufy dział stosowanych na okrętach wynosił podczas I wojny światowej 20°, co dawało zasięg 21 702 m, a po modyfikacji przed II wojną światową – 30°, co dawało zasięg 29 720 m. Używane było także na stanowiskach artylerii nadbrzeżnej w Singapurze i Wanstone koło Dover, co pozwalało na większy kąt podniesienia lufy i stosowanie mocniejszych ładunków, co z kolei zwiększało donośność pocisków do ponad 40 km. Lufa z zamkiem ważyła 100 ton.

' 12 Mar
Wojtek niedźwiedź w polskiej armii

Wojtek niedźwiedź znaleziony w Iranie i adoptowany przez żołnierzy polskiej armii.

' 03 Gru
Karabin przeciwpancerny „Ur” w Finlandii

Fińscy żołnierze z polskim karabinem przeciwpancernym „Ur”, wz. 35 kal. 7,9 mm w obozie treningowym Niinisalo. Po kampanii wrześniowej, duża liczba egzemplarzy tej broni została przejęta przez Niemców (ok. 880 egzemplarzy), którą po wymianie amunicji na pociski z klasycznym, twardym rdzeniem i przemianowaniu na „PzB 35(p)”, zaczęto w ograniczonym stopniu wprowadzać do służby w Wehrmachcie, gdzie była używana w czasie kampanii w Belgii, Holandii i Francji. W latach 1940/41, ze względu na opracowanie własnego karabinu przeciwpancernego, sprzęt ten wycofywano z uzbrojenia. Pewną ilość tej broni, Niemcy udostępnili lub sprzedali swoim sojusznikom, min. Węgrom i Włochom (Włosi bardzo chętnie używali tej broni, pod oznaczeniem „Fucile controcarro 35(P)”  – głównie w Afryce, ale też w ZSRR i prawdopodobnie w Grecji). W czasie Wojny Zimowej, Finowie zakupili na Węgrzech 30 karabinów „Ur” (prawdopodobnie z polską, oryginalną amunicją z miękkim, ołowianym rdzeniem) oznaczonych jako M/38 (8mm pst kiv/38), ale broń dotarła do Finlandii zbyt późno, żeby odegrać jakąkolwiek rolę. Finowie próbowali skorzystać z tej broni w czasie „Wojny Kontynuacyjnej”, ale dość szybko okazało się że jest nieskuteczna przeciwko nowym, radzieckim czołgom. Niska skuteczność broni, w połączeniu z jej niewielką ilością i problemami z zaopatrzeniem w amunicję spowodowały, że broń wycofano z linii, zmagazynowano, a następnie stopniowo złomowano. Ostatnie cztery egzemplarze zostały sprzedane do USA w 1956 roku.

' 28 Paź
Poon Lim

Poon Lim to chiński żeglarz za swoje bohaterstwo nagrodzony później Orderem Imperium Brytyjskiego. W 1942 r. jako jedna z ośmiu osób zdołał wyskoczyć z trafionego niemiecką torpedą statku SS Ben Lomond. Po dwóch godzinach dryfowania w mroźnych wodach południowego Atlantyku trafił na niedużą tratwę z niewielkimi zapasami żywności – na zdjęciu głównym na tratwie podczas rekonstukcji w roku 1945 na zlecenie US Navy. Tratwa miała na rogach cztery maszty i zawieszony na nich brezentowy dach, a nadto pas brezentu, który mógł służyć jako chroniące przed wiatrem i falą nadburcie. Nie umiejący dobrze pływać Poon w sztormowe dni przewiązywał się w pasie liną umocowaną do tratwy. Początkowo utrzymywał się przy życiu, zjadając zapasy i pijąc wodę ze zbiornika na tratwie, ale później zaczął łapać deszczówkę w brezentowy dach i łowić ryby. Wyjął drut z bezużytecznej latarki i zrobił zeń haczyk na ryby, a za żyłkę posłużył mu konopny sznurek. Następnie paznokciami, zębami i przy pomocy puszki po sucharach wyciągnął z drewnianego pokładu jeden z gwoździ i zrobił hak na większe ryby. Zdołał nawet zabić rekina przy pomocy dzbanka na wodę.

Na początku swej samotnej żeglugi liczył dni zawiązując węzły na sznurku; później zrezygnował z tej metody i zaczął liczyć pełnie Księżyca. Po wielomiesięcznej tułaczce Poon Lim zdołał zbliżyć się do wybrzeża Brazylii, gdzie pomocy udzielili mu miejscowi rybacy , którzy w trzy dni później dostarczyli go do Belém w północnej części Brazylii.

' 28 Sty
40,6 cm Schnelladekanone C/34

40,6 cm Schnelladekanone C/34 (nieoficjalna nazwa: Adolfkanone – działo Adolf). Niemiecka armata okrętowa przeznaczona dla projektowanych pancerników typu H, ostatecznie użyta w bateriach obrony wybrzeża. Donośność maksymalna 45 000 m.

' 15 Cze
T-26 w słonecznikach

Porzucony radziecki czołg T-26 w polu słoneczników gdzieś na froncie wschodnim. Operation Barbarossa.

' 04 Gru
Oerlikon

Stanowiska 20-milimetrowych działek przeciwlotniczych Oerlikon w czasie ostrzału na pokładzie USS Enterprise.

' 27 Lut
Spitfire R6770 UZ-V

Spitfire R6770 UZ-V Fl/Sgt. Brunona Kroczyńskiego z 306. eskadry strącony przez niemiecką obronę przeciwlotniczą nad Francją.

' 07 Lut
Wieżyczka kulista

Strzelec wchodzi do podkadłubowej wieżyczki kulistej w amerykańskim ciężkim samolocie bombowym B-17.

' 08 Paź
MS Wilhelm Gustloff

Statek MS Wilhelm Gustloff stojący w porcie w Gdyni na 3 lata przed największą katastrofą morską w historii. W wyniku ofensywy sowieckiej i podczas wycofywania się Niemców z Polski statek jako transportowiec został użyty do ewakuacji niemieckiej ludności i zdrowych oraz rannych żołnierzy z Gdyni przed nacierającymi wojskami radzieckimi (Operacja Hannibal). Do tragedii statku i jego pasażerów doszło na wysokości Łeby. O godz. 21.16 w okolicę dziobową Gustloffa trafiła pierwsza torpeda, wystrzelona z sowieckiej łodzi podwodnej S-13, dowodzonej przez kapitana Aleksandra Marinesko. Chwilę później druga wbiła się w śródokręcie, a trzecia w maszynownię. Ilu dokładnie ludzi zabrał ze sobą na dno Wilhelm Gustloff – nie wiadomo. Najniższe szacunki mówią o 5 tys. pasażerów. Niektóre źródła podają dokładną liczbę 9343 ofiar, niewykluczone jednak, że nawet i ta szokująca liczba może być zaniżona. Według najnowszych badań archiwalnych, jakie przeprowadzono w Niemczech, całkowita liczba ofiar zatopienia Wilhelma Gustloffa mogła wynosić nawet ponad 10 tys. osób. Dla porównania w katastrofie RMS Titanic zginęło 1500 osób.