1944

' 30 Cze
Kodak K-24

Aparat Lotnictwa Stanów Zjednoczonych Kodak K-24. Aero-Ektar f2.5, 178 mm. Służył do fotografowania miast i innych obiektów na Ziemi z pokładu samolotu w celu zwiadu lotniczego.

' 27 Lis
Twarze Hitlera

Fotografie zostały opublikowane przez mieszczące się w Waszyngtonie Amerykańskie Archiwum Narodowe. Są owocem współpracy wywiadu USA i nowojorskiej makijażystki Eddie Senz, która przygotowała serię potencjalnych „portretów pamięciowych” Adolfa Hitlera po szóstym czerwca 1944 roku. Większość historyków zgadza się co do tego, że wraz z chwilą lądowania Amerykanów w Normandii wojna w Europie była już rozstrzygnięta. Musieli zdawać sobie z tego sprawę również i naziści, którzy mogli podjąć wówczas próbę stworzenia swoistego „planu B”, który pozwalałby głównym mocodawcom na ucieczkę przed sprawiedliwością. Dlatego też, po D-Day zdjęcia przygotowane przez Amerykanów, zostały przesłane do dowódców sił sprzymierzonych w całej Europie. Nie były publikowane aż do 1990 roku, kiedy część z nich znalazła się w niemieckim magazynie „Der Spiegel”.

Jak zatem miał wyglądać powojenny żywot Fuhrera? Zgodnie z informacjami zawartymi w książce „Grey Wolf: The Escape Of Adolf Hitler”, w kwietniu 1945 r. dyktator miał uciec samolotem do Argentyny. W podróży towarzyszyć mu miała Ewa Braun. W „kraju tanga” przeżył jeszcze 17 lat. W tym czasie wychowywał podobno dwie swoje córki. Zdaniem publicysty powołującego się na relacje świadków, Hitler miał umrzeć dopiero w 1962 r. fbi-hitler Niedawno ujawniono pewien dokument FBI – widoczny powyżej. Zawiera on relację pewnego Niemca, który w sierpniu 1945 roku, w zamian za polityczny azyl, podzielił się informacjami o rzekomej ucieczce Hitlera do Argentyny. Mężczyzna zeznał, że cierpiący na astmę i bolesne wrzody żołądka Adolf Hitler, z pomocą podwodnego okrętu U-530 dotarł do wybrzeży Argentyny. Małżonka wodza, Ewa Braun, miała podążać za nim w drugiej łodzi. Informator twierdził nawet, że może zaaranżować spotkanie z pewnym człowiekiem w San Antonio. Mężczyzna miałby wskazać konkretne miejsce, gdzie Hitler posiadał swoje małe ranczo. Dokument trafił na biurko samego Johna Edgara Hoovera. Pismo z datą 21 września 1945 znaleziono z adnotacją „Ze względu na brak dostatecznych informacji nie jest możliwe kontynuowanie dalszych wysiłków w celu zlokalizowania kryjówki Adolfa Hitlera.”

' 03 Sie
Fi.103 Reichenberg

Pilotowana niemiecka rakieta Fi.103 Reichenberg. Była skonstruowana do niszczenia dużych celów morskich takich jak lotniskowce, okręty i duże transportowce. Pilot – z eskadry „Leonidas” (5th Staffel of Kampfgeschwader 200) – najprawdopodobniej po ataku ginął lub w najlepszym przypadku wyskakiwał ze spadochronem na terytorium wroga.

fi103-kokpit

' 18 Kwi
Stanisław Skalski

Stanisław Skalski w swoim osobistym Mustangu MK III FZ152. Polski as myśliwski okresu II Wojny Światowej o najwyższej liczbie zestrzeleń wśród polskich pilotów. Odznaczony Krzyżem Złotym i Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari.Zestrzelił on około 20 niemieckich samolotów. Pierwsze zestrzelenia Skalski uzyskał 2 września (2 bombowce Dornier Do 17). 3 września zestrzelił zespołowo samolot Hs 126 i samodzielnie drugi, a 4 września bombowiec Junkers Ju 87. Łącznie w ciągu pierwszego tygodnia wojny strącił 5 niemieckich samolotów, to rekord kampanii wrześniowej. Tym samym stał się najskuteczniejszym polskim lotnikiem tego okresu i pierwszym alianckim asem II wojny światowej (tytuł ten przyznawano zwyczajowo pilotom, którzy strącili pięć lub więcej wrogich samolotów). skalski-pilot

' 02 Mar
Jerzy Sikorski „Sixton”

Stare Miasto, ulica Ślepa. Kpr. Jerzy Sikorski „Sixton” odpoczywający w pobliżu stanowiska na ulicy Ślepej. Powstanie Warszawskie.

' 21 Wrz
Zuikaku

Załoga na tonącym japońskim lotniskowcu Zuikaku. Okręt zatonął w wyniku uszkodzeń doznanych podczas bitwy morskiej o Leyte.

' 06 Sty
Niemieccy żołnierze maszerujący na zachód

Niemieccy żołnierze maszerujący na zachód pod nadzorem sowieckich żołnierzy. Warto zwrócić uwagę na kobietę po prawej pokazującą znak tzw. „figi”.

' 02 Lip
Żywe torpedy

Wodowanie niemieckiej „żywej torpedy” Torpedo Neger. Mimo że ich konstrukcja zakładała przeżycie pilota, to odsetek marynarzy, którzy zginęli w trakcie akcji bojowych z ich użyciem, pozwala uważać ją za broń samobójczą. „Negery” okazały się bronią tanią, prostą w produkcji, ale również posiadającą szereg wad. Źle działał system wentylacji (wielu pilotów zatruło się dwutlenkiem węgla), dochodziło do awarii przy strzelaniu z torpedy bojowej (nie odczepiała się, ciągnąc torpedę nośną w kierunku celu), piloci mieli problemy z nawigacją (wykorzystywali tylko kompas ręczny, co powodowało częste gubienie się w ciemnościach) i z odrzucaniem owiewki pleksiglasowej kokpitu. „Neger” działał ponadto w wynurzeniu, co narażało go na wykrycie i łatwe zatopienie.