1947

' 15 maja
Convair Model 118

Convair Model 118 to prototyp latającego samochodu zaprojektowany przez Theodore’a Halla. Pomysł Convaira był prosty: zamiast tworzyć dziwne wehikuły, należy zbudować normalny samochód i dołączyć do niego zespół skrzydeł z oddzielnym, przeznaczonym tylko do lotu silnikiem. Latający samochód, rozwijany początkowo pod nazwą Convair Model 116, zaliczył z powodzeniem 66 testowych lotów. Konstrukcja została następnie udoskonalona i pod nazwą Convair Model 118 poddana dalszym testom. Model 118 posiadał samochodowy silnik Crosleya (25 KM) oraz lotniczy Lycomingiem O-435C (190 KM). Podczas jednego z lotów doszło do katastrofy. Ponieważ za napęd maszyny w locie odpowiadał inny silnik, niż na ziemi, pilot miał przed sobą m.in. dwa wskaźniki paliwa i w czasie lotu patrzył na niewłaściwy. Pilot wyszedł z katastrofy bez szwanku. Plany okazały się zbyt optymistyczne – maszyna miała poważne problemy z wibracjami ogona i nadmierną masą własną. Koszty produkcji okazały się wyższe niż planowano, a sama maszyny spotkała się z bardzo mały zainteresowaniem i ostatecznie cały program został anulowany. Po zakończeniu programu Hall opuścił Convair i już samodzielnie kontynuował prace nad podobnymi maszynami.

' 06 Sie
Ukraińska Powstańcza Armia

Członkowie Ukraińskiej Powstańczej Armii formacji zbrojnej stworzonej przez frakcję banderowską Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów pod koniec 1942 roku i przez nią kierowana. Działała głównie na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i na terenach na zachód od linii Curzona.

' 30 Wrz
Chuck Yeager

Chuck Yeager podczas przelotu testowego po którym przekroczył po raz pierwszy w historii barierę dźwięku. Dokonał tego w samolocie rakietowym Bell X-1. Osiągnięta prędkość wyniosła 1126 km/h (1,06 macha) na wysokości 13 115 metrów.

' 11 Gru
Ferrari 125 S

Debiut pierwszego samochodu marki Ferrari na torze Piacenza. Był to model Ferrari 125 S. Auto wyposażono w widlasty dwunastocylindrowy silnik o pojemności 1,5 litra (jest to prawdopodobnie najmniejszy silnik V12 w historii motoryzacji).

' 22 Sty
Wieźcie nas chłopy do SENATU

Komunistyczny plakat propagandowy z hasłem „Wieźcie nas chłopy do SENATU”, przedstawiający NSZ jako narzędzie walki zbrojnej i bogatych kapitalistów z Londynu jako wrogów chłopów.

' 02 Lut
Rudolf Höss przed wykonaniem wyroku śmierci

Rudolf Höss przed wykonaniem wyroku śmierci, Oświęcim. Po zakończeniu wojny Rudolf Höss zbiegł do wsi Gottrupel, nieopodal granicy Danii. Przybrał nazwisko Franz Lang, tam pracował i ukrywał się przez 8 miesięcy. Żona z dziećmi mieszkali 100 kilometrów dalej, pisali do siebie listy, co zdradziło Hössa. Żona Hössa, szantażowana, zdradziła kryjówkę męża i 11 marca 1946 został pojmany. Opisy sugerują, że oddział aresztujący Hössa przed przywiezieniem do Niemiec skatował go. W Norymbergi podczas długich przesłuchań Höss współpracował, był spokojny, opowiadał o mordowaniu bez emocji, twierdził: „Sadziłem, że czynie słusznie. Wykonywałem rozkazy(…) przecież ja nikogo nie zamordowałem. Ja byłem tylko dyrektorem programu eksterminacji w Auschwitz. To Hitler wydawał rozkazy poprzez Himmlera(…)”. Poniżej Rudolf Höss przywieziony na proces. Procesy odbywały się w sali Związku Nauczycielstwa Polskiego przy ul. Smulikowskiego 6/8 w Warszawie. Trwały miesiąc. Na sali było ponad tysiąc osób. 2 kwietnia 1947 roku został skazany na karę śmierci poprzez powieszenie. Wyrok wykonano w obozie Auschwitz, przed „blokiem śmierci”, tam gdzie zginęło najwięcej ofiar Hossa, 16 kwietnia 1947 roku, dzień przed oficjalną datą, ponieważ ludzie chcieli dokonać samosądu. Szubienica stoi do dziś. Höss nie wypowiedział ostatniego słowa, przed egzekucją dał list Janowi Sehnowi, który kazał po jego śmierci opublikować, pisze w nim: „Jako komendant obozu zagłady w Oświęcimiu urzeczywistniałem część straszliwych planów ‚Trzeciej Rzeszy’ – ludobójstwa. W ten sposób wyrządziłem ludzkości i człowieczeństwu najcięższe szkody. Szczególnie narodowi polskiemu zgotowałem niewysłowione cierpienia. Za odpowiedzialność moją płacę życiem. Oby mi Bóg wybaczył kiedyś moje czyny. Naród polski proszę o przebaczenie”.

' 24 Lut
Wyprawa Kon-Tiki

Tratwa z drewnianych bali o nazwie „Kon-Tiki” w czasie wyprawy. Thor Heyerdahl, słynny norweski odkrywca i podróżnik wraz z pięcioma towarzyszami chciał udowodnić tezę, że Indianie południowoamerykańscy zdolni byli przepłynąć Ocean Spokojny i stali się przodkami ludów Polinezji. Naukowcy jednak nie zgadzali się z teorią przedstawioną przez Heyerdahla. Uważali, że Polinezja została skolonizowana od zachodu, z Azji. Thor Heyerdahl wiedział, że tubylcy wykorzystywali drewno balsy do budowy tratw. W stanie suchym drewno jest lżejsze od korka. Kadłub tratwy składał się z 9 najgrubszych pni, gdzie najdłuższy z nich miał około 14 metrów. Całość związana była konopnymi linami. Pokład wykonany był z bambusa pokrytego plecionką. Schronieniem dla żeglarzy miał być szałas o wymiarach 4,2 na 2,4 metra i wysokości 1,2-1,5 m przykryty liśćmi bananowca. Tratwę wyposażono w dwa maszty z drzewa mangrowego o wysokości 8,8 m połączone topami. Za ster służyło wiosło o długości blisko 6 m. Pomiędzy pniami balsy umocowano pięć długich na 1,5 m mieczy. Tratwa była napędzana jednym żaglem z namalowaną na płótnie głową przywódcy – boga Kon-Tiki. Mało kto wierzył, że pływająca jednostka Heyerdahla wytrzyma na oceanie dłużej niż kilka dni. Prowadzona przez sześciu ludzi tratwa przepłynęła 3 770 mil morskich (ok. 6 980 kilometrów) w ciągu 101 dni, co daje średnią prędkość 1,5 węzła.