1986

' 28 Wrz
Likwidatorzy

Likwidatorzy usuwający skutki katastrofy w Czarnobylu. Mianem likwidatorów określano osoby, których zadaniem było spryskiwanie strefy skażenia specjalnymi preparatami neutralizującymi działanie promieniowania, zakopywanie głęboko w ziemi skażonej gleby i obiektów, polowanie na skażone zwierzęta, wywożenie miejscowej ludności, a przede wszystkim osoby zaangażowane w budowę sarkofagu. Igor Kostin był jednym z pierwszych fotografów, którzy przybyli na miejsce awarii. To on jako pierwszy wykonał zdjęcie z powietrza uszkodzonego reaktora. O sile promieniowania niech świadczy sam fakt, że zdjęcie w chwili jego wykonania zostało częściowo naświetlone:

czernobyl

Według szacunkowych danych około 800 tysięcy osób przewinęło się przez strefę skażoną. Po krótkim czasie przebywania na dachu traciło się siły, wiele osób nie czuło wręcz własnych zębów, bolały ich oczy, a w ustach miały metaliczny smak. Niektórzy mieli także krwotoki z nosa. Za swą wykonaną pracę każdy z likwidatorów z dachu otrzymał dyplom oraz 100 rubli. W chwili obecnej wiadomo już, że ich działania nie zmniejszyły poziomu promieniowania na dachu nawet o 40%, a przy 10000-12000 rentgenów, na godzinę posyłanie kogokolwiek na dach było wręcz wyrokiem śmierci.

' 16 Lis
Stójka na samochodzie

Stójka na samochodzie wykonana przez Czesława Górskiego w czasie rewii Auto Moto Rodeo. Stadion X lecia w Warszawie. Występy polegały na prezentowaniu możliwości ekstremalnej jazdy samochodem w tym jazdy na dwóch kołach, wykonywaniu grupowych poślizgów kontrolowanych i wielu innych ewolucjach. Pokazy uzupełniały też występy motocyklowe. Rewia odbyła tournée po ówczesnym Związku Radzieckim i pozostałych krajach dawnego bloku wschodniego, gdzie występy gromadziły tysiące osób na największych stadionach. Poniżej występy w Związku Radzieckim w roku 1978. przeskok-fiat125 auto-rodeo-126p

' 02 Gru
Stopa słonia

Podczas awarii czarnobylskiej elektrowni, pozbawione chłodzenia paliwo jądrowe, na skutek ciągle trwającej reakcji łańcuchowej, rozgrzało się tak bardzo, że uległo stopieniu. W ciągu kolejnych dni, zalegająca w zniszczonym reaktorze, wciąż aktywna i gorąca masa (ważąca ponad 250 ton, z czego 190 ton to stopiony uran z prętów paliwowych), będąca mieszaniną głównie uranu, cyrkonu z koszulek paliwowych, betonu konstrukcji, a także boru, piasku i dolomitu/serpentynitu którymi zasypywano płonący reaktor, przetopiła żelbetową podstawę reaktora i spłynęła w dół, niszcząc po drodze stropy trzech kolejnych poziomów pospiesznie opróżnionych kolektorów wody, gdzie stygnąc (taka zastygła masa nazywa się „korium”) tężała, zalegając tam do dzisiaj – co ważne, grunt pod dnem najniższego kolektora został wzmocniony i zabezpieczony, bowiem obawiano się, że masa przetopi się aż do gruntu, który zostałby poważnie skażony. stopa-slonia2 Akcja opróżniania zbiorników z wody była nie mniej ważna i dramatyczna od ugaszenia i zabezpieczenia szczątków reaktora, gdyż istniało realne niebezpieczeństwo kolejnej eksplozji – gorąca „lawa” w kontakcie z wodą mogłaby doprowadzić do termolizy pary i eksplozji mieszaniny wodoru i tlenu. stopaslonia Co ciekawe, w silnie radioaktywnym korium, na skutek gwałtownych reakcji, powstało kilka nietypowych, różnokolorowych, przypominających minerały form –  czarne i brązowe szkliwo, szaro-purpurowo-brązowe formy przypominające żużel, a także szarobrązowy, porowaty materiał przywodzący na myśl pumeks. Jednym z występujących w korium materiałów, jest „Czarnobylit” – opisany jako nowy „sztuczny minerał”, tworzący czarne struktury krystaliczne podobne do wykwitów kwarcu. Ów „minerał”, składa się z krzemianu cyrkonu i uranu – jest więc bardzo podobny do naturalnie występującego Cyrkonu. Najbardziej znany fragment korium, ze względu na charakterystyczny kształt i ciemną, pomarszczoną powierzchnię, nazwano „Stopą słonia”. Zdjęcia formacji zostały wykonane za pomocą luster, gdyż emitowane przez nią promieniowanie zniszczyłoby nieosłoniętą kliszę.

' 03 Sty
Jaruzelski w Korei Płn.

Wizerunki Wojciecha Jaruzelskiego i Kim Ir Sena utworzone przez północnokoreańskich artystów podczas „bratniej” wizyty przewodniczącego Rady Państwa PRL w Pjongjangu. Na zaproszenie Prezydenta Kim Ir Sena, Wojciech Jaruzelski przyjechał z rewizytą do Phenianu. Przebywał on w KRLD od 24 do 28 września 1986 r. Podczas wizyty podkreślono szczególnie znaczenie zacieśnienia współpracy między PZPR i PPK. Wyrażone zostało zadowolenie z wyników realizacji ustaleń przyjętych w maju 1984 r. podczas wizyty Kim Ir Sena w Polsce. Oceniono pozytywnie pomyślne wykonanie założeń wieloletniej umowy handlowej i osiągnięcie równowagi w bilansie płatniczym oraz podpisania w 1985 r. nowego pięcioletniego porozumienia zakładającego wzrost obrotów towarowych między krajami. jaruzel-korea