1990

' 01 Gru
Milicja

Zdjęcie przedstawia policjanta zaklejającego napis „MILICJA” nową nazwą służb porządkowych na radiowozie marki Polonez. Na kogucie jeszcze widać starą nazwę. Przekształcenie milicji w policję było jednym z filarów budowania nowego ustroju. Ilustracja pochodzi z książki Joanny i Rafała Pasztelańskich pt. „Policjanci. Za cenę życia”.

' 13 Gru
Jawa 350 Twinsport

Reklama czechosłowackiego motocykla Jawa 350/639 Twinsport. Motocykl potrafił osiągnąć prędkość 110 km/h przy mocy 23 KM przy 5500 obr/min – według danych katalogowych.

jawa350

' 05 Sty
Cinkciarz

Wymiana walut przed NBP przy warszawskim Placu Powstańców przez tzw. cinkciarza. Słowo cinkciarz wzięło się od angielskiego zwrotu „change money?” (wymienić pieniądze?) – pytania zadawanego gościom z Zachodu. Kryła się za nim w PRL nielegalna, lecz korzystniejsza od oficjalnej, wymiana dolarów czy marek. cinkciarz2 „Bony, dolary marki – czincz many… czincz many…”

Za handel groziły surowe kary – do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Trzeba pamiętać, że złoty polski był obdarzany przez obywateli bezwzględnym brakiem zaufania. W chwilach wielkich napięć międzynarodowych (kryzys Kanału Sueskiego w 1956 r., kryzys kubański w 1962 r.) dolar na czarnym rynku osiągał cenę ok. 200 zł (dziś 100–120 zł). Półki sklepowe świeciły pustkami. Równocześnie atrakcyjne towary można było nabyć w peweksie za dolary, poczynając od dżinsów, a kończąc na samochodach. Nic więc dziwnego, że handel dolarami (nie tylko, ale przede wszystkim) zaczął rozwijać się nielegalnie.

' 01 Lut
Zdzisław Najmrodzki

Zdzisław Najmrodzki ps. ‚Saszłyk’ (w środku, z wąsami) podczas procesu we wrześniu 1990 r. w Krakowie. Milicja obawiała się, że będzie próbował uciec z gmachu sądu, dlatego dojeżdżał tam konwojowany przez specjalny oddział komandosów. Jak obliczono, ukradł ponad 100 polonezów i włamał się podobno do 70 Peweksów. Był najsłynniejszym złodziejem i najsłynniejszym uciekinierem w czasach PRL-u. Włamywał się wyłącznie do Peweksów i kradł ekskluzywne dżinsy, czekoladę czy sprzęty AGD. W końcu wpadł w ręce milicji. Gdy zabrali go do aresztu, obezwładnił funkcjonariusza, zabrał mu mundur i wyszedł z komisariatu. Milicja zorganizowała następne poszukiwania, znów go złapali, a ten po raz kolejny im umknął, obnażając nieudolność ówczesnych służb. Z rąk funkcjonariuszy wymykał się 29 razy. Najbardziej spektakularna była jego ucieczka podkopem ze spacerniaka w areszcie śledczym w Gliwicach we wrześniu 1989 roku. W 1994 r. prezydent Lech Wałęsa ułaskawił Zdzisława Najmrodzkiego, który zgodził się być doradcą policji w walce z mafią samochodową. Obiecał, że w nowej Polsce już nie będzie kradł. Najmrodzki zginął 1 września 1995 r. w wypadku, rozbijając się na drzewie w skradzionym samochodzie. Razem z nim zginęli dwaj synowie (12 i 14 lat) jego przyjaciela. Zabrał ich na przejażdżkę z okazji nowego roku szkolnego.

' 02 Lut
Fiat 126P Bosmal Cabrio

Maluch w wersji Cabrio powstawał właśnie w halach BOSMAL. Fabryka Samochodów Małolitrażowych wysyłała do ośrodka nadwozia, które po modyfikacji wracały do FSM i tam uzbrajano je w wyposażenie. W latach 1991-1996 powstało 461 sztuk. Dach płócienny nie był na stałe związany z nadwoziem, lecz spoczywał na tylnej półce pod pokrowcem. Dach wydobyty z ukrycia zapinał się na obramowaniu wiatrochronu za pomocą dwóch sworzni z zawleczkami, blokowanymi od wewnątrz, a następnie na kilkunastu zatrzaskach w tylnej części nadwozia i na burtach. Końcową czynnością było napięcie dachu przy użyciu rurowego pałąka, zamocowanego zawiasowo w tylnej części samochodu. Po odpięciu dachu zwijało się go w harmonijkę na tylnej półce i osłaniało pokrowcem wykonanym z identycznej tkaniny, zapinanym na zatrzaski. Pasażerowie byli chronieni przed wywrotką od góry przez mocny pałąk, do którego są mocowane także pasy bezpieczeństwa przednich foteli oraz przez wzmocnioną ramę wiatrochronu. Silnik 126p cabrio produkował 24 KM. Napęd trafiał na tylną oś. Ważące 625 kg auto mogło maksymalnie rozpędzić się do 105 km, a przy zachowaniu prędkości 70 km/h auto miało spalać 4,7 l benzyny na 100 km – przynajmniej tak wynika z dokumentów BOSMAL.

' 03 maja
Wielka Gra

Stanisława Ryster na planie programu. „Wielka Gra”. Program emitowany był od początku lat 60. i pierwotnie prowadzony był przez Ryszarda Serafinowicza a następnie przez Joannę Rostocką (koniec lat 60.). Pani Stanisława Ryster prowadziła program od połowy lat 70. Wtedy właśnie całkowicie zmieniono konstrukcję scenariusza według pomysłu Wojciecha Pijanowskiego, wtedy właśnie program stał się dwutygodnikiem.

' 10 Lut
Oberek

Prototypowy samochód zbudowany na wzór najlepszych rajdówek Grupy B przez Bogdana Wozowicza, jednego z czołowych, polskich kierowców wyścigowych przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Po zakończeniu kariery sportowej zajął się konstruowaniem, sportowych prototypów. Najbardziej znanym jest Oberek. Maszyna ważyła tylko 870 kilogramów i przystosowana była do silników z Fiata 125p i Poloneza. Silnik umieszczony był centralnie za plecami kierowcy. Klapa tylna stworzona była z tworzywa sztucznego. Przednie zawieszenie typu MacPherson pochodziło od Forda Escorta, lecz by je zamontować Bogdan Wozowicz musiał zaprojektować i wykonać całkiem nowe podłużnice. Błotniki i pokrywa bagażnika były modyfikacjami seryjnych elementów Poloneza. Około 30 cm za środkowym słupkiem nadwozia kończyły się seryjne, wykonane z blachy nadwozie Poloneza, a zaczynała konstrukcja rurowa integralnie związana z również rurowymi wzmocnieniami kabiny, wymaganymi w sporcie wyczynowym. W miejscu, gdzie w zwykłym Polonezie byłyby tylne siedzenia, mieścił się zespół napędowy Lancii. Z tego samochodu pochodzą też elementy wykorzystane w budowie tylnego zawieszenia (także typu MacPherson). Samochód ten jednak, ze względu na brak homologacji sportowej nie mógł uczestniczyć w zawodach sportowych, służył jedynie swojemu konstruktorowi. Osiągi maszyny, która powstała tylko w jednym egzemplarzu, pozostają niestety tajemnicą.

' 13 maja
5-10-15

Na planie programu dla dzieci i młodzieży „5-10-15”. Prezenterami programu byli między innymi: Karolina Poznakowska, Sandra Walter, Marcin Tyszka, Piotr Kraśko, Małgorzata Halber, Karolina Szostak, Marcin Chochlew, Justyna Pochanke, Krzysztof Ibisz, Marcin Kołodyński, Maria Niklińska i Barbara Nowacka, a program powstawał pod redakcją Bożeny Walter. Magazyn od początku był podzielony na bloki dla 5-, 10- i 15-latków. Młodsze dzieci mogły oglądać treści 5-latków w godzinach wczesnoporannych, a 15-latki w godzinach późniejszych.

' 17 Lut
Pierwszy sex shop

Jesienią roku 1990, już na fali przemian, które do lamusa historii odesłały Pewex, powstał w Ostrołęce pierwszy w dziejach miasta sex shop. Oferował produkty egzotyczne, jak widać na zdjęciach. Wrażenie robiły też ceny – ale trzeba pamiętać, że było to przed denominacją złotego, która nastąpiła w roku 1995 z przelicznikiem 10 000 starych złotych za 1 złoty nowy. Ten pierwszy sex shop wywołał sensację, wiele mówiło się o nim na mieście, obroty generował jednak na tyle były w nim niewielkie, że szybko został zamknięty. Fot. Slawomir Olzacki.