'
Skomentuj
Rotunda PKO w Warszawie po wybuchu gazu

Rotunda PKO w Warszawie po wybuchu gazu

Rok:

Rotunda PKO w Warszawie po wybuchu gazu. Eksplozja była tak silna, że budynek Rotundy został zniszczony w 70%. Nieuszkodzona pozostała jedynie jego stalowa konstrukcja nośna. Do eksplozji doszło na dwadzieścia parę minut przed końcem pierwszej zmiany, gdy w banku PKO znajdowało się około 170 pracowników i 300 klientów. Śmierć poniosło 49 osób, a ponad 110 zostało rannych. W akcji ratunkowej, trwającej w sumie sześć dni, wzięło udział ponad 2 tysiące osób: lekarze, pielęgniarki, straż pożarna, milicja, wojsko oraz inżynieryjne służby miejskie. Poszukiwania zasypanych ludzi utrudniała bardzo niska temperatura dochodząca do – 20 st. C. Tysiące osób oddawało krew na rzecz ofiar wybuchu. Według ustaleń, do jakich doprowadziło dwumiesięczne śledztwo prowadzone przez prokuraturę, jedyną przyczyną tragedii był wybuch gazu. W samej Rotundzie nie było instalacji gazowej, jednak gaz nagromadził się w sąsiednim budynku i wskutek wadliwej instalacji dostał się do kanału telekomunikacyjnego, a nim do podziemi Rotundy. Tam doszło do eksplozji. W normalnych warunkach pogodowych gaz wydostałby się na zewnątrz. 1979 roku zapamiętany był jednak, jako „zima stulecia”. Pokrywa śniegu uniemożliwiała wydostanie się gazu, a niska temperatura wykropliła substancje zapachowe informujące o niebezpieczeństwie.

Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/gid,13132603,kat,1347,title,Wybuch-gazu-w-Rotundzie,galeria.html?ticaid=115b01

  • Skomentuj
  • Rok: