10 pułapek sprzedawców, w które dajemy się złapać

pulapki-sprzedawcow.jpg

Handlowcy zrobią wszystko, aby sprzedać swój towar, a my teoretycznie o tym wiemy. Tyle tylko, że teoria teorią, a w praktyce setki razy popełniamy te same błędy, łapiąc się na sztuczki sprzedawców.

Końcówka 99

To naprawdę idiotyczne, bo jeden grosz ma tak nikłą wartość, że jest niejasne, po co w ogóle funkcjonuje w obiegu. Tyle tylko, że umysł ludzki jest skonstruowany w ten sposób, że zwracamy uwagę tylko na pierwszą cyfrę. Bagatela, gdy rozmawiamy o batoniku, ale już w przypadku auta robi to naprawdę sporą różnicę.

Cena od…

To częste, w przypadku sprzedaży aut czy wycieczek. Cena najniższa dotyczy zwykle tylko modelu, który wyposażony jest w taki sposób, że praktycznie nie ma sensu go kupować. Co więcej, zwykle w takiej wersji nie ma go po prostu w sprzedaży. Podobnie z wyjazdem wakacyjnym, gdzie cena potrafi dotyczyć wyłącznie noclegu, bez dopłat za dojazd czy wyżywienie.

Różne przeliczniki

Stosuje się przy wielu produktach, ale najczęściej łapiemy się na tę sztuczkę przy stoisku z warzywami. Cena za sto gramów, za sztukę, czy za kilogram i często dopiero przy kasie dowiadujemy się, że właśnie kupiliśmy najdroższe awokado na świecie.

Dwa w cenie jednego

To tak zwane promocje rodzinne. Tylko zwykle drugi produkt jest zdecydowanie niższej jakości lub zupełnie do niczego niepotrzebny.

Prezent do zakupów powyżej 100 złotych

Stu, dwustu, jak handlowcom podpowie fantazja. Nerwowo uzupełniasz koszyk o dodatkowe produkty, po to, by w finale otrzymać ściereczkę kuchenną za dwa złote, która zalega na półce magazynu od kilku lat.

Rabaty wyrażone w procentach

Po pierwsze, taki rabat wygląda dużo lepiej niż ten, który wyrażony jest w pełnej kwocie. Po drugie, co może cię zaskoczyć, nie wszyscy umiemy liczyć. Czasami obniżenie ceny o 15% to wykorzystanie naszej nieznajomości matematyki.

Rabaty do 90%

Przecena zwykle jest niewielka, a ta naprawdę duża dotyczy tylko kilku wybranych produktów. Spory szyld sprawia, że jednak wchodzisz do sklepu, a o to przecież chodzi. Jest nadzieja, że kupisz rzecz, której cena spadła tylko o kilka procent.

Gwiazdki lub dodatkowe warunki

To zawsze lekkie kombinowanie. Może się okazać, że wskazana cena dotyczy tylko osób, które od kilku lat są na liście stałych klientów lub mają jakieś karty członkowskie. Kiedy przy kasie słyszysz taką informację, zwykle już trudno zrezygnować ci z produktu, zwłaszcza gdy wybierałeś go przez długi czas.

Kupony rabatowe

Celem kuponów zwykle nie jest obniżenie ceny, a po prostu skierowanie twojej uwagi na określony sklep czy produkt. Być może myślałaś o nowej sukience, a kupon po prostu podpowie ci, w jakim konkretnym sklepie warto jej szukać. To reklama pod szyldem okazji.

Układ towarów na półkach

To naprawdę sztuka, z której kupujący nawet nie zdają sobie sprawy. Po droższe artykuły nie musisz się schylać ani sięgać zbyt wysoko. Te na wysokości wzroku są najłatwiej dostępne, więc robiąc szybkie zakupy, nawet nie rozglądasz się za innymi.

Dodaj komentarz

scroll to top